sobota, 2 lipca 2016

Urodzinki były...były

Minęły już dwa miesiące a ja dopiero teraz...
staram się ale jakoś nie wychodzi mi być jednak na bieżąco
w skrócie...malutka śmiga już po domu na nóżkach...powstała i ruszyła...i jest wesołoooo:)
---
W każdym razie dziś o Naszym upominku urodzinowym na Roczek Lei
Bardzo chcialam podarować jej coś zrobionego własnoręcznie
 ale niestety ograniczenia czasowe i zdolności w pewnych tematach dały mi do myślenia, że to nieralne
więc to co mogłam zrobiłam z wielką ochotą sama 
a to czego nie zrobiłabym tak perfekcyjnie jak zamyśliłam sobie w głowie to o to uśmiechnęłam się do naszych blogowych koleżanek:)