poniedziałek, lutego 02, 2015

lawendowo

No w końcu...tak chyba muszę zacząć, bo sporo czasu minęło od kiedy zaczęłam to coś dla siebie robić.
Zakładałam, że skończę wcześniej, w końcu to tylko szal/szalik/komin a nie np. koc czy pled.
Szydełko poszło w ruch i w ostatnich dniach sporo przyspieszyłam, więc jest jeszcze szansa, żeby będę mogła się nim jeszcze nacieszyć.
Wczorajsza pogoda sprzyjała spacerkowi, więc z ochotą skorzystałam...




dla małego urozmaicenia powstała też broszka




a po spacerze należy się odpoczynek, więc...


ten koci - myślę, że też musi być przyjemny...czasami już samo patrzenie na mojego zrelaksowanego pluszaka bardzo mnie odpręża


------
cały czas też rosnę.....rośniemy:)))


mała sobie kopie w dzień i w noc,
czasem też uszczypnie lub zadrapnie - choć nie wiem czy to możliwe, ale tak to odczuwam
---
PS. wszystkim odwiedzającym posyłam serducho


Pozdrawiam
Agea

38 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia. Lawendowo super, ale rośniecie jeszcze fajniej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak pięknie... komin sliczny, kadry cudne, i ten Twój brzuszek taki rozczulający... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, no brzuszek to już masz prześliczny:) Komin rewelka:)
    ściskam i udanego tygodnia życzę

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny ten komin! Ja też rosnę, tylko,że podwójnie :) Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny komin w cudownym kolorze:)Gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. super, zazdroszczę talentu!
    Przydaje się, szczegolnie w zimę ;P

    Zapraszam: www.suoegrog.blogspot.com
    Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, oj tak, na pochmurne dni mam zajęcie:)

      Usuń
  7. Piękny jest,taki delikantny,pastelowy:)

    Zdrówka dla Was Dziewczyny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, zdrówko się nam przyda-nigdy za wiele:)

      Usuń
  8. Bardzo fajny ten komin i jaki równiutki!!! Brzuszek coraz większy, widziałam, że zostały jeszcze/aż 84 dni i bedziesz sie mogła cieszyć swoim Maleństwem w ramionach :)

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jedyny wzór, który chyba opanowałam:)
      tak, jeszcze nie całe 3 miesiące...ach:)))

      Usuń
  9. Piękny komin, podziwiam i zazdroszczę umiejętności, dla mnie to czarna magia ;) Dużo zdrowia życzę, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. da się opanować (a przynajmniej taki prosty wzór), ja robiłam chyba z 3 podejścia i w końcu coś drgnęło...ale podziwiam dziewczyny, które potrafią robić tyle pięknych rzeczy jeszcze ze wzorami.
      U mnie póki co to tylko tyle i babcine kwadraty:)

      Usuń
  10. Cudowny kolor komina , broszka super i brzuszek fantastyczny:)))
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj my też rośniemy :) Moja uwielbia wsadzać mi girki między żebra ;) Komin ma kolor idealny. Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, o matko...może mnie to czekać, pewnie na razie jeszcze nie dosięga:)

      Usuń
  12. pozdrawiam Was Obie :-)
    komin cudny :-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny komin:) Przesyłam pozdrowienia, i Tobie i Marc Anthony'emu(miało być) i brzusiowi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy...a tamto kocie imię bardzo fajne było:)
      może kiedyś...dla innego kocurka...

      Usuń
  14. mmmmmmmmmmmmmmmmmmmm - tak robiłam w podziwie dla zdjęć
    mmmmmmmmmmmmmmmmmmmm - tak robiłam w podziwie dla pełnego zaangażowania się w sen kotowatego:-)
    Trzymaj/cie się ciepło i zdrowo - tak mówię do Ciebie/Was:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj moje dziecię też kopało. Najbardziej o 22 jak wracałam z pracy do domu. Ale jak ja się czułam wtedy...Fajne czasy. Ciesz się z tego okresu. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny komin :)
    Dużo zdrówka Wam życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczny komin , 3majcie się zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wszystko super ale brzuszek naj naj <3 u mnie juz kilka dni do końca

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładny komin i ten kolor :) Ale najładniejszy to ten brzusio :) Pozdrawiam i zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger