piątek, listopada 28, 2014

Baloniku mój malutki, rośnij...

Baloniku mój malutki, rośnij...

Baloniku mój malutki, rośnij duży okrąglutki...
Jakby nie patrzeć to zaczynam się powiększać...ale chyba tak powinno być, więc akceptuję to wydarzenie.
Nadal funkcjonuję na zwolnionych obrotach, ale mam trochę więcej sił, więc to dobra wiadomość bo mogę zrobić chociażby obiad...hura
A podjadam sobie, podjadam...staram się, żeby było zdrowo, niestety wyniki krwi trochę spadły więc oprócz witam, przede wszystkim ma spożywać buraczki w nieograniczonych ilościach, dużo zielonych warzyw i jogurty.
Ale przetrwam, choćbym miała jeść brukselki i popijać je sokiem z buraczków.
Leżę, siedzę, spaceruję, jem, słucham muzyki, czytam i czekam na powrót weny twórczej...bo ostatnio jakoś mnie opuściła...a święta już nie długo, więc nie ukrywam, żeby mi się przydała
A póki co...

piątek, listopada 07, 2014

Chwile...

Chwile...
Witajcie, 
dziękuję Wam za komentarze pod ostatnim moim postem, to naprawdę pomaga, gdy tyle osób dodaje otuchy. Teraz świętuję 15 tydzień i 4 dzień i nie mogę doczekać się kolejnej wizyty u lekarza aby sprawdzić czy na prawdę tam w środku maleństwu jest naprawdę dobrze.
Wiem, że mam myśleć tylko pozytywnie...ale czasem ciężko mi to idzie. Staram się dużo relaksować, słuchać muzyki, robić to co lubię....i oczywiście zdrowo się odżywiać.
---
Chwile,
tak nazwałam album i dwa mini albumiki, które zrobiłam dla rodziców, dla siostrzyczki i dla mnie.
Podczas tegorocznego lata razem z siostrą obmyśliłyśmy plan...sesja zdjęciowa a w roli głównej Nasi ukochani rodzice. 
Z przekonaniem ich lekko nie było, ale się udało...pogoda dopisała więc wybraliśmy się "pod" miasto i tam rozłożyłyśmy koce, starusieńkie krzesło, była kawa, nalewka....trawa, drzewa, słońce, wiatr...no i oczywiście My.
Pojechały nawet psy...a jakże wszak to też członkowie rodziny.
Było trochę buziaków, przytulania, ukradkowych i głębokich spojrzeń i sporo śmiechu...hihi.
Wszyscy zostali obfoceni a ku pamięci tych chwil stworzyłam album dla Rodziców (i tak się przypadkiem całkiem złożyło, że dostali go na rocznicę ślubu).


Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger