poniedziałek, 23 czerwca 2014

Dla Tatka:)))

Dziś dzień szczególny...bo dzień Taty...
tym razem udało się Nam dotrzeć w tym czasie w rodzinne strony i razem z siostrzyczką (i małżonkami) wręczyć upominek i...podziękować
---
Jeszcze przed wyjazdem obmyśliłam plan aby zrobić dla Rodziców tort Tiramisu według przepisu Ewy Wachowicz...i wszystkie składniki zakupiłam wcześniej, zabrałam się do pracy...nawet biszkopt mi wyrósł...
i nawet nasączyłam go amaretto z kawą...i nawet zaczęłam już robić krem, wyjęłam malinki...i tak na koniec przyspieszyłam, że nie doczytałam i nie zmniejszyłam obrotów w mikserze...masz ci los...po 3 minutach mój krem nie przypominał już kremu tylko coś zważonego i niesmakowitego...
Mąż z ochotą wielką przespacerował się do sklepu o 21.50 ale serka mascarpone było - brak.
Tak lekko się nie poddaję...
znalazłam w szufladzie - krem ajerkoniakowy - i cóż zrobić - może to wydawać się dziwne, ale połączyłam go z nasączonymi delikatnie amaretto warstwami biszkoptu, szłam w zaparte według przepisu i każdą warstwę posypałam delikatnie kakao i przełożyłam malinkami....również na wierzchu
wiecie, że wyszło naprawdę dobrze i smakowicie...
żałuję tylko, że zdjęcia nie zdążyłam zrobić
---
w drodze na Kujawy podziwiałam piękne zielone pola i nie mogłam się powstrzymać...
prawie wszędzie kwitną są chabry, maki i rumianki --- pomyślałam o bukiecie dla Rodzinki.
Jednak później okazało się, że chyba jestem uczulona na te urokliwe kwiatostany i skończyło się tym, że kwiatki wylądowały na balkonie... i też tam ładnie się prezentowały
---
Od takie niespodzianki przyszykowałam:)
---
W tym roku upominkiem do prezentu dla tatka była mała kosmetyczka (np. na lekarstwa) i notesik
- tuż przed wyjazdem zrobiłam jeszcze zdjęcia -





a do tego mini karteczka na której później uwieczniliśmy życzenia



A na koniec coś muzycznego z dedykacją dla Taty
- Bill Haley & His Cometes i Elvis Presley -




Pozdrawiam
Agea


6 komentarzy:

  1. To teraz masz swój własny przepis na tiramisu :)

    Prezenty cudne, gwiazdki sa naprawdę urocze i to połączenie kolorów wspaniałe.
    Po tak radosnym wpisie wnioskuję, że wyjazd był bardzo udany. Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze podarki:) Kujawy? to na moim terenie...zapraszam na filiżankę domowej, różanej herbatki...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tata na pewno był zadowolony... piękne :) ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały notes, jejku jak ja uwielbiam te Twoje prace :) Dobra robota, na pewno Tato był zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślachowice
    To co robisz prezentuje się świetnie, więc tak trzymaj !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...