sobota, 5 kwietnia 2014

Suszi...na szydełku

W ostatnim czasie szydełko trochę mnie pochłonęło,
z tej całej ochoty zrobiłam dla siebie podróżną suszarkową kosmetyczkę. 







wnętrze odziałam w kropeczki.
Chciałam się Wam pochwalić wygraną w Krainie szczęśliwości



Magdo jeszcze raz dziękuję
---
Dziś też dokończyłam zające, które zabrałam na spacer...
ale o tym już jutro

Pozdrawiam
Agea

a w ostatnim poście pisałam 

12 komentarzy:

  1. Mnie też pochłonęło szydełko. Obecnie trwa "produkcja" jajek wielkanocnych :) Kosmetyczka świetna i bardzo praktyczna .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super kosmetyczka :) Szydełko uzależnia... ;)))
    A wygrana piękna!
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba coś w tym jest, bo rzeczywiście jedno kończę i czuję potrzeba rozpoczęcia nowego...

      Usuń
  3. Kosmetyczka superowa a wygranej gratuluję i zazdraszczam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł na kosmetyczkę,jest śliczna!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł na suszarkę i gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...