wtorek, 22 kwietnia 2014

Coś męskiego...i

Po kilku dniach świętowania, chwila wytchnienia przed szkolnym maratonem wycieczkowym.
Choć wycieczki są pożyteczne i wiele dają, to wierzcie mi w grupie ponad 70 dzieci przyjemności wielkiej nie ma. Trzeba postawić na przetrwanie...oby te trzy dni szybko minęły.
A dziś coś bardziej męskiego, po ostatnich różach dam Wam troszkę odpocząć
Będzie coś dla pewnego młodzieńca, mojego ukochanego śmieszka chrześniaka ale i też coś dla jego taty.
Upominki już podarowane więc mogę je okazać. 
Dla maluszka uszyłam samochodzik, śliniaczek i poszewkę na jaśka:)
-śliniak przetestowany już w czasie świąt-





...a, że kwiecień obfituje w różne uroczyste daty, to i dla taty chrześniaka (mojego szwagro:) 
z okazji imienino-urodzin poczyniłam mały albumik "I'm your Father" - może za kilka lat, kiedy będzie przepełniony wspomnieniami okaże się piękną pamiątką dla tych dwóch mężczyzn:)

















Ale żeby tak całkiem męsko nie było, to i siostrzyczce podarowałam niespodziankę
w postaci bransoletki, którą zamówiłam w Krainie Szczęśliwości


Zaglądnijcie do Magdy u niej same takie piękności

 ---
Pozdrawiam
Agea

9 komentarzy:

  1. piękny album:-) miłego dnia:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne -jak zwykle!
    Miłego i słonecznego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam za pomysłowość! Album piękny, aż mi się zatęskniło za robieniem notesów. Piękne rzeczy naprawdę, życzę sił na wycieczce;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne prezenty rodzince na zajączka poczyniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne! I powodzenia na tych wycieczkach, niech Cię stonka nie zadepcze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w ogóle papieru nie tykam, tym bardziej podziwiam Twój album. Ile robi się coś takiego?? Toż to niesamowita robota i jaki efekt! A samochodzik fantastyczny:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękności :*
    i dziękuję za przemiłe słowa ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...