niedziela, marca 02, 2014

Troszkę folkowo

Korzystając z chwil wolności zrobiłam coś dla siebie i swojego mieszkanka.
Zbliża się wiosna, więc zapragnęłam zmian....tak, tak po prostu musiałam
na biało przemalowałam już ostatnie ściany jakie miałam w domu czyli przedpokój ostatecznie stał się śnieżnobiały...myślę, że w najbliższym czasie będę mogła go Wam pokazać.
A dziś rzecz o poduszkowcach i o tym jak koszule i serwetki szydełkowe zostały przeze mnie niecnie wykorzystane. Stylu folkowego nigdy u mnie nie było, bo wierzcie mi ciężko męża na niego namówić, ale tak powolutku, powolutku go wprowadzam i z każdym elementem jestem nim coraz bardziej zauroczona.


Pochwalę się też prezentem, którym wygrałam u Kasi z bloga W Domu u Ważki
dotarły do mnie piękne, świetlne kulki, które sprawiają, że wieczory nabierają 
miłego nastroju
Dziękuję Kasiu:)))





Chyba z rok temu postanowiłam, że sama zmontuję sobie rolety. Rozebrałam stare, jeszcze wtedy zielone i zawinęłam na nie beżowy płócienny materiał, chyba nigdy Wam o tym nie napisałam, więc czynię to dziś.
Teraz przez jakiś czas użytkowania wiem, że materiał powinien być bardziej sztywniejszy bo lepiej by się zwijały - choć przez rok się wyrobiły. 
Będąc w tym nastroju o jakim wcześniej pisałam, postanowiłam, że doszyję ręcznie koronkę:)))


Zainspirowana łapaczami snów u innych, postanowiłam, że spróbuję i zrobię też taki dla siebie.
Kiedyś miałam torebkę z drewnianymi, okrągłymi rączkami, torebka straciła swój urok ale rączek postanowiłam nie wyrzucać i pomalowałam je na biało z nadzieją, że coś z nich zrobię - to było chyba z dwa lata temu. "Cudem" je odnalazłam, bo w końcu wizja łapacza snów podpowiadała mi, że to jest własnie to czego potrzebuję i powstał a w środku wylądowała jedna z serwetek, którą kiedyś zakupiłam u Ani w małym domku



i jeszcze warkocz z własnych włóczek wylądował na latającym wianku...



Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny
Agea

PS. zapraszam Was na moje wiosenne canady

17 komentarzy:

  1. Piękny zestaw poduszek! Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega pomysł z doszytą koronką do rolety! Mi najbardziej podoba się szara poduszka z ptaszkiem :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Łapacz snów jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie się najbardziej spodobały poduszki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiosennie, pastelowo , świeżo i ślicznie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne poduszki!!!Ślicznie wszystko wygląda i pasuje do siebie!!!A tych kulach marzę od dawna ale muszę poczekać na razie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie to wszystko wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z nastaniem wiosennej pogody chyba każda z nas ma ochotę na zmiany w swoim otoczeniu :)
    Bardzo fajne elementy wprowadziłaś do swojego wnętrza!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko MI sie podoba:) Też mam tak, kiedy przychodzi wiosna lubie coś zmienić:) Uściski ślę kochana

    OdpowiedzUsuń
  10. boskie poduchy! Szczególnie niebieska :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten łapacz snów jest tak słodki!!! Muszę chyba opracować taki do siebie nad łóżko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poduchowe aranżacje wyglądają strasznie przytulnie! No i łapacz snów:) Przedziwna to rzecz, ale wygląda oryginalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Domek pięknie się prezentuje, a te poduszki są śliczne.
    Gratuluje wygranej!

    Pozdrawiam,
    Piwonia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie powtarzalne i wyśmienite są te poduchy! Skradły moje serducho.. a pozostałe rzeczy też przykuły moją uwagę...
    BUZIAK :*
    www.decustyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne poduszki, pastelowo i romantycznie - uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger