niedziela, 26 maja 2013

Na Dzień Mamy

Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Obiecałam post z Gór Świętokrzyskich, a tym czasem nadszedł Dzień Mamy. Jako, że nie dane jest mi być i składać życzenia osobiście to pozwolę sobie stworzyć klimat maminkowy. 
Pokażę też co stworzyłam dla mam.
Rano pobiegłam na pobliską łąkę i zerwałam najpiękniejsze kwiatki jakie rosły



a później dokończyłam upominki,
i tak dla mamy zrobiłam książkę wspomnień,
czyli "Family Story" - opowieści rodzinne, w środku umieściłam przekładki, czyste kartki i kilka zdjęć, które może będą inspiracją dla zapisków.













a teraz upominek dla drugiej mamy, mały albumik, w którym wklejone będą nasze zdjęcia...
niestety maszyna, która miała je wydrukować odmówiła w sklepie posłuszeństwa i trzeba poczekać chwilę na jej naprawę, w związku z tym dziś wersja bez zdjęć 
- zdjęcia przerobione będą na styl vintage (brawo dla mojego męża), sama jestem ciekawa jaki będzie efekt całościowy.
A tymczasem jest tak...








Na koniec jeszcze raz bukiecik polnych kwiatów


i piosenka dla wszystkich mam (hehe...i to jeszcze z moich czasów...tak się kiedyś śpiewało)



Pozdrawiam
Agea

sobota, 25 maja 2013

Gdzie jest słoneczko?

UUU, pada deszcz...dużo deszczu...chcę słońca...proszę...
Wczoraj powróciłam z podróży po Górach Świętokrzyskich, jak tylko zgram zdjęcia podzielę się z Wami pięknymi widokami, a dziś kilka zdjęć z wytworków, które poczyniłam na tuż przed spakowaniem walizki.
Maj to piękny czas obfitujący w różne wydarzenia, najbliższe to oczywiście Dzień Mamy, ale jeszcze przed nim moja szwagierka obchodzi swoje urodziny, więc postanowiłam, że zrobię dla niej pamiętnik
tzw. "Beautiful memories" - życzę ich jak najwięcej Aniu.
A tym samy podaruję Wam trochę słońca, które uchwyciłam także na zdjęciach:)










 
A że już niedługo także Dzień dziecka to uszyłam też coś dla córeczki moje przyjaciółki, mam nadzieję, 
że się spodoba małej kobietce...
- fartuszek i podręczny zapiśnik -
a może dziewczyny skuszę się też na jakieś muffinki tego dnia






--- Przywołajmy słońce---

Pozdrawiam
Agea

niedziela, 19 maja 2013

Na balkonie

W poprzednim poście wspomniałam o balkonie, niewielki ci on ale jest i to jest dla mnie ogromnie ważne.
Tak mi się marzy ogród, po nocach śni mi się ten z Pana Tadeusza, może kiedyś... 
bo wyobrażacie sobie obudzić się o świcie i ujrzeć coś takiego...to było by niesamowite.
...
W weekend zapadła decyzja o zakupie małego regału, skończyło się zakupami, skręceniem desek przez kochanego męża i pomalowaniem przeze mnie, kolor oczywisty, czyli biel...
 I tak od wczoraj mogę się uśmiechać do swoich roślinek:)
mam nadzieję, że jest im teraz dobrze

Zapraszam Was

















a na koniec koci relaks

i jeszcze ten ogród...

--- a jutro raniutko czeka mnie Zielona 5-dniowa wyprawa w Góry Świętokrzyskie ---
- trzymajcie kciuki -

Pozdrawiam
Agea