poniedziałek, 29 kwietnia 2013

3 x Albumy dla Rodziców

Dawno się nie odzywałam, ale nie myślcie, że ogarnęło mnie totalne lenistwo, co to to nie, pracowałam, wycinałam, zszywałam, wklejałam, wiązałam i wszystko to razy trzy.
Poproszono mnie o wykonanie albumów z podziękowaniami dla rodziców, podjęłam się choć przyznam, że lekko nie było. W każdym razie albumiki są już gotowe, zamawiającym się podoba a ja mogę odetchnąć z dużą ulgą.
Pokażę dziś tylko kilka ujęć, wszystkiego nie mogę zdradzić, gdyż zdjęcia są już wklejone. 
Papiery pochodzą z kolekcji Love Is In The Air  a okładki to Summer in the City
Kolory bajeczne, ciepłe, świetliste... 



















Teraz będę bywała już częściej, no może z małą przerwą na Zieloną Szkołę, ale o tym w następnych postach:)

pozdrawiam
Agea


czwartek, 11 kwietnia 2013

Ku naturze...domowe SPA

Dziś zaświeciło słońce...w końcu...huraa
Zachmurzone niebo nie wpływa na mnie najlepiej, więc jeszcze w weekend próbowałam poprawiać sobie humor robiąc małe domowe SPA. Zainspirowałam się przepisami ze "Smaków szczęścia" Agnieszki Maciąg i tak powstało kilka nowych mikstur.
Ale na dobry początek nie obyło się bez śniadania. Ostatnio tak się nad tym zastanawiałam, że postanowiłam zapisać się do Pani dietetyczki, z niecierpliwością czekam na wizytę i psychicznie staram się przygotować do tego z czego będę musiała zrezygnować. Ale może wyjdzie mi to w końcu na dobre...




teraz królują niezapominajki


A skoro dzień się dla mnie rozpoczął, to dla kiciusia oznaczało to porę na słodki sen



No nic, można i tak, Ja na początek zaczęłam od ust...mniammm...

Odżywcza maseczka na usta to połączenie 1 łyżeczki miodu (najlepiej jasnego) z kilkoma kroplami oleju sezamowego. Maseczkę nakłada się usta i trzyma co najmniej 15 minut.

A później przyszedł czas na całą buźkę

Maseczka oczyszczająco-odżywcza to połączenie 2 łyżek płatków owsianych wymieszanych z wodą , łyżeczki jasnego miodu, kilku kropel oliwy i octu jabłkowego. Taką mieszankę trzymamy na twarzy przez około 20 minut.
Doczytałam, że maseczka nie jest polecana osobom, które mają problemy z pękającymi naczynkami krwionośnymi, mają wrażliwą skórę lub cierpią na astmę. Doskonale nadaje się dla osób, które mają cerę tłustą, mieszaną lub ze skłonnością do wyprysków.

Na wieczór zostawiłam całe ciało...powstał pelling



Peeling do ciała. Ten dzisiejszy składa się z soli morskiej, oleju z pestek winogron oraz kilku kropli olejku lawendowego:)

i żeby było już całkiem SPA-mowo
 zrobiłam wywar z suszonych róż, który posłużył mi do kąpieli




Dużą ilość płatków róż umieściłam w garnku, zalałam wrzątkiem i gotowałam przez 5-10 minut. 
Intensywny wywar po przecedzeniu wlałam do kąpieli...
 ............
Tyle by było na dziś przyjemności.
Dobrze, że za chwilę nadchodzi kolejny weekend
............................
 a na koniec, jeśli macie jeszcze ochotę -  Inspiracje

Pozdrawiam
Agea


niedziela, 7 kwietnia 2013

LOVE...w czerwcu i pachnący chleb

Mijają tygodnie a śniegu nie ubywa, choć dziś i tak wyjątkowo słoneczko przygrzewało.
Pozostaje mieć nadzieję, że i biały puch w końcu się podda i stopnieje. Uwielbiam biel, ale za zimnem nie przepadam. 
Miałam w planach bieganie, skakanie, spacery z kiciusiem...a tu...nie bardzo jest jak. A przynajmniej ja tak sobie to tłumaczę.
W każdym razie będę czekała....
Weekendy są dla mnie bardzo wyczekiwanym czasem, w tygodniu tyle się dzieje, że późnym popołudniem opadam z sił. Może gdy słońce będzie jednak dłużej świeciło mój zegar się przestawi i organizm się przebudzi.
Póki co sobota i niedziela to świętość, czas robienia rzeczy o których marzę w tygodniu, które uwielbiam robić.
Poranne śniadania, wspólne obiady i oddawanie się pasjom sprawiają, że odpoczywam i na chwilę zapominam o tym co szykuje kolejny tydzień.
Kolejny  raz upiekłam chlebek, jest prawie tak dobry jak ten od mamy, ale jest też inny bo próbuję nowych przepisów...zapach, który rozchodzi się po domku...wierzcie mi, kto nie spróbował, niech się odważy, tu dodałam przepis.



 tym razem z własnym dżemem z jagód

i z gorącą czekoladą


Ale nie tylko jem, o nie nie...pracuję aktualnie nad trzema albumami jednocześnie...
a w miedzy czasie dane mi było też coś uszyć.
Temat piękny bo miłosny, więc nie mogłam odmówić.
Poproszono mnie o uszycie liter do sesji ślubnej oraz poduszeczki do której przymocowane będą obrączki, 
a do tego girlanda.











Wszystkiego dobrego dla młodej pary:)

Jak dobrze, że ludzie się kochają i chcą ze sobą być:)


Pozdrawiam
Agea

wtorek, 2 kwietnia 2013

My life, part 1 i zainspiruj 9

To będzie mój pamiętnik wspomnień z dzieciństwa i młodości, 
moje przemyślenia, wybrane wyjątkowe zdjęcia, 
wycinki z gazet, stare bilety...
i wszystko co jeszcze uda mi się odnaleźć nie tylko w mojej głowie...









zaczynam

kilka inspiracji na dziś

  • czekoladowo-waniliowy piling do ust od Lili naturalna
  • kieszonkowa lista firm nie testujących na zwierzętach, dostępna do pobrania (lista co jakiś czas jest uaktualniania)
  • jak uszyć patchworkową kołderkę, tutorial
  • strona pełna inspiracji - DIY Crafts, Vintage Clip Art - Free Pretty Things For You
  • krótki filmik, gdyby wszędzie były takie schody jak tu
(* wcześniejsze inspiracje możecie podejrzeć tu*)

Myśl na dziś


 Pozdrawiam
Agea