poniedziałek, 16 grudnia 2013

Powolutku...świąteczne porządki

Cieszę się, że mogłam się z Wami podzielić wrażeniami ze spacerku po warszawskiej Starówce. 
Mam nadzieję, że następnym razem gdy zaśnieży biały puch to również uda mi się choć na chwilę ją odwiedzić.
Dalszą część weekendu poświęciłam na zrobienie świątecznych kartek,
 tym razem w wersji materiałowej
"Białe gwiazdki"




Ogarnęłam też mieszkanko i przygotowałam je na przyjęcie choinki
Nie mogłam się oprzeć jemiole w wersji wiankowej


i poszewkom, które jakiś czas temu oferował nam jeden ze sklepów


kiciuś oczywiście przetestował


Jakiś czas temu robiłam też porządki na balkonie i stwierdziłam, 
że na czas zimy zabiorę balkonowy regał do kuchni. 
Lekko go tylko odświeżyłam (przeciągnęłam pędzlem zanurzonym w białej farbie) 
i nie ukrywam, że bardzo mi się tu przydaje bo wszystko mam na wyciągnięcie ręki...
nie mam już wykrętu od porannej owsianki




A na koniec, coś co miałam/mieliśmy zrobić wcześniej
pierwsze wino z winogron zrobione przez męża w zeszłym zostało już w części zlane, 
pozmyślam, żeby obdarować nim rodzinkę...i pozwoliłam sobie na małe co nieco 
(mam na myśli ozdobniki)


Powoli odliczam do świąt...a Wy?

Pozdrawiam ciepło
Agea

23 komentarze:

  1. Biała gitara! Piękny klimat:) Na pewno będę zaglądać, pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękności! Regał i te wina.... Mniam :) i kot ze słodką minką :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł z tymi mieciutkimi kartkami! Ja bym na to nie wpadła, a tak oprócz kartki jest ozdoba na choinkę, super :)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne dekoracje ale ta z jemiołą wymiata:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj coś mi się wydaje, że regał już na balkon nie wróci :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko takie śliczne.
    Jeśli można zabieram kota:)
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczo...

    p.s. co do śniegu - ma być dopiero w lutym. Więc spacer po zaśnieżonej starówce będzie musiał poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne gwiazdki.
    Przyznam również szczerze, że przez Ciebie zaczełam poszukiwać wszedzie tycz czerwonych poszewek w białe gwiazdki, z wczesniejszej publikacji :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny pomysł na materiałowe kartki-gwiazdki.
    regał pasuje do kuchni jak ulał.

    OdpowiedzUsuń
  10. ale sliczne karteczki i przywieszki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gwiazdki uwielbiam! Pięknie u ciebie,tak jasno i ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia i swiąteczne ozodoby. Podusie przypominają mi coś ;) No Marc Anthony na honorowym miejscu :)
    Regał świetnie się prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak u Ciebie pięknie i klimatycznie kochana;) Bardzo świątecznie;) Pewnie rodzinka będzie bardzo zadowolona z tak wspaniałych i smacznych smakołyków;) Ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgapiłam bezczelnie... Przeczytałam Twojego posta i poleciałam przestawić regał do kuchni. Taki sam, tylko nie pobielony (jeszcze). Nareszcie wszystko co najpotrzebniejsze jest pod ręką i nie muszę się schylać do szafek. Póki co kuchnia nadal przedstawia obraz nędzy i rozpaczy, ale jak już doprowadzę kiedyś do ładu to się pochwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. z tym regałem, to faktycznie świetny pomysł :) nie ma to jak wszystko mieś pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak zawsze cudne zdjęcia! regał to genialny pomysł, szczególnie na te rzeczy które często /codziennie używamy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Koty ze swoją kocią intuicją zawsze wyczują nową rzecz, bądź świeżo wyprasowaną, wypraną ... by walnąć się na nią lub przetestować

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...