sobota, 14 września 2013

Bilety, kartki...czyli małe porządki

Już od dłuższego czasu zbierałam się na porządki pamiątkowe.
 W sierpniu udało się z kartkami ślubnymi a teraz przyszedł czas na kolejne, w ruch poszły pozostawione z sentymentu bilety, listy miłosne i kartki od uczniów.
W kolejce czekają kartki świąteczne i urodzinowe...na nie też przyjdzie odpowiednia pora, ale z pewnością nie za szybko, bo obowiązki szkolne są na tyle praco i czasochłonne, że ta chwila może trwać nawet do najbliższych świąt.
W każdym razie jestem i tak szczęśliwa, że ogarnęłam i tą część wspomnień.
--- o będzie dziś troszkę zdjęć---



Postanowiłam, że umieszczę je w małych segregatorkach, do których później będę mogła dopinać kolejne, które mi się przytrafią.
I tak od dawna marzyłam o biletowniku




 to już specjalna kieszonka dla męża, nie chciał się skusić na ich przedzirukowanie swoich koncertowych biletów, więc poszliśmy na kompromis i zrobiłam specjalną kieszonkę - jak się domyślacie nazwa, to również jego decyzja (a niech ma...)



A później przyszła pora na nasze "Listy miłosne"
czyli karteczki walentynkowe, również i te wykonane własnoręcznie przez ukochanego







Zachomikowałam też pamiątki szkolne czyli karteczki od moich uczniów








dotrwaliście?
dziękuję, jesteście dzielni...
----
A mnie w poniedziałek czeka kolejna wycieczkowa przygoda, tym razem Zielona Szkoła 
- Szlakiem Piastowskim...
mam nadzieję, że Biskupin i Wenecja pozostaną po naszym najeździe również dla innych...
Oby tylko humory i pogoda dopisała

Pozdrawiam Was ciepło
Agea

PS. jestem pełna nadziei i radości, bo chyba jedno z moich najważniejszych marzeń ma się szansę spełnić. Może będę mogła już nie długo o nim wspomnieć a póki co trzymajcie proszę kciuki:)

37 komentarzy:

  1. wspaniały pomysł, jestem nim zauroczona. chyba przestanę wszystkie moje skarby przechowywać w pudełku i pójdę Twoim śladem!

    Trzymam kciuki żeby marzenie się spełniło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie jak zawsze. Trzymam kciuki za spełnienie marzenia.
    Będziesz niedaleko podczas Zielonej Szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe jaką trasę wyznaczy kierowca, być może uda się nawet pomachać...

      Usuń
  3. Oj, my też mamy całe pudła takich pamiątek. Zawsze, kiedy je przeglądam zastanawiam się, co z nimi w przyszłości zrobią nasze dzieci ;) Czy ze wzruszeniem zostawią dla przyszłych pokoleń, czy też trzasną te nasze wspomnienia gdzieś do śmietnika. Aldi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, nie trzasną...na pewno z zaciekawieniem będą oglądać:)

      Usuń
  4. Zaglądam tu już od dawna i muszę przyznać, że to jedno z niewielu miejsc w sieci, regularnie przeze mnie odwiedzanych, przy przeglądaniu których zawsze pojawia mi się uśmiech na twarzy. Tworzysz niesamowity klimat! Oby tak dalej. Udanego wyjazdu z dzieciakami i oczywiście spełnienia marzenia, o którym wspomniałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za tak mile słowa, to będzie mnie motywowało jeszcze bardziej:)

      Usuń
  5. Przepiekny sposob na pamiątki. Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeglądam wiele blogów ale Twój pomysł mnie zachwycił! Niesamowita sprawa! Od dawna zastanawiałam się w jaki sposób mogę uporządkować Nasze ważne dla nas sprawy. Bilety lotnicze, karki ślubne i takie tam...
    Jesteś niesamowita-dziękuję za ten pomysł!

    Pozdrawiam i czekam na więcej!

    Ewela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że podrzuciłam inspirację:)

      Usuń
  7. bardzo fajny pomysł spełnienia marzeń:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę ci się nazbierało tych pamiątek :) Podoba mi się pomysł z segregatorami no i ich wykonanie!
    3mam kciuki za spełnienie twojego marzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Aguś to zdecydowanie nie był najdłuższy post świata, nawet mój jest dłuższy ;)
    Piękną pracę wykonałaś, masz teraz czar wspomnień na wyciągnięcie ręki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, to dobrze...
      wszyscy mamy tak mało czasu, a Ja czasami zrobię tyle zdjęć, ze później myślę, że Was zanudzam...
      zaraz tam do Ciebie zaglądnę

      Usuń
  10. Super segregatorki stworzyłaś i obfotografowałaś:) Dobry pomysł, że można do nich dopinać nowości. Kieszonka męża mnie rozwaliła:D A prezenty Ci robił słodkie:) Nie wiem za co ale trzymam kciuki. I za Zieloną Szkołę też;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te kciuki, są teraz bardzo potrzebne - mam nadzieję, że za niedługo opowiem coś więcej...

      Usuń
  11. Wspaniałe... Fajnie mieć zachowane pamiątki, a poźniej za kilka lat je oglądać... Trzymam kciuki...
    Ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalio, oj tak, na prawdę fajnie jest czasem je poprzeglądać, pouśmiechać się...po wspominać, bo przecież czasem wiążą się one z jakąś zabawną albo przerażającą sytuacją:)

      Usuń
  12. Piękne wykonanie, zdjęcia jak zawsze u Ciebie zachwycające :) Bardzo fajny pomysł na przechowywanie pamiątek, które same w sobie są już ozdobą.
    Trzymam kciuki i czekam na wieści.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny pomysł na zebranie wszystkich pamiątek w jeden zeszyt. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł na zorganizowanie tego wszystkiego, co zwykle wkłada się pudełka i przypomina sobie o tym przy kolejnych porządkach - przynajmniej ja tak mam :)
    Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Też jestem zbieraczek pamiątek :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepięknie Ci wyszły te wspomnieniowe segregatorki:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne segregatorki :) i świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  18. masz genialne pomysły, na przechowywanie wszelkich pamiątek :) Dziękuję za radę w sprawie królików ślubnych, młoda para była zachwycona :) Króliki można zobaczyć na www.niafniaf.blogspot.com :] Dziękuję jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W pełni i w 100% rozumiem Twojego męża - takich biletów nie wolno dziurkować! Tytuł też jest jak najbardziej na miejscu. I tak się ciesz, że mogłaś ich dotknąć! Mój M. prawie drgawek dostał jak kiedyś wzięłam te "relikwie" do ręki i zaczęłam przeglądać :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobry pomysł na zebrania tych najważniejszych wspomnień w jedno miejsce-jak znajdę czas to może też mi się uda-tymczasem zapiszę w notesie jako "do zrobienia" ;)
    Pozdrawiam Marta :).

    OdpowiedzUsuń
  21. Trzymam kciuki za wyprawę i za realizacje marzenia:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale świetny pomysł, mogę go podkraść? Zbieram bilety, kartki i inne "śmieci" i nie potrafiłam jakoś znaleźć im miejsca, a rozwiązanie jest takie proste i wygląda pięknie :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny pomysł na uporządkowane kolekcjonowane wspomnień! Że też wcześniej na to nie wpadłam... Wielkie dzięki za inspirację! :**

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...