sobota, 10 sierpnia 2013

Projekt długoterminowy

Długoterminowy, bo trwało to trochę.
 Nie od razu wszystko, a bardzo, bardzo powoli...
Ktoś kiedyś powiedział mi, że bielenie uzależnia i w moim przypadku niestety to się sprawdziło...
Męża ciężko było przekonać, bo raczej lubuje się w czerniach.
Więc idąc na jako taki kompromis 'troszkę' udaje mi się realizować to co bym chciała
a niektóre rzeczy po prostu pozostaną czarne.
Możemy uznać, że to trochę takie Yin i Yang.
Ale jak wiecie nie tylko te kolory się u mnie pojawiają, ostatnio postawiłam bardziej na pastele, choć przypuszczam, że gdy nadejdzie jesień znowu coś tam zmienię.
Jak się domyślacie większość rzeczy jest jednak białych, i powoli ich przybywa, choć możliwości lokalowe są już ograniczone, mogę już ewentualnie zrezygnować z jednej rzeczy na rzecz drugiej 
- jednak czasem ciężko z czegoś zrezygnować i najczęściej kończy się to pomalowaniem -
---
marzył mi się swój mały kącik, w którym pochowam te swoje przydasie, 
trzeba było jednak z czegoś zrezygnować, książek, rzeczy scrapowych, materiałowych przybywa i szukałam czegoś co pomieści większą część...szukałam, znalazłam, zabieliłam, poukładałam
i w końcu coś mam...
---
kto wie, może z czasem trzeba będzie coś jednak przemeblować, ale myślę, że nie będzie problemu bo mebelki są już wszędzie białe...
---





Biurko - a'la sekretarzyk i dużo szufladek...














Szuflada z papierami...


Regał - a'la biblioteczka


Serducho zostawiłam z sentymentu, bo to jedne z tych pierwszych, które uszyłam



Dokończyłam to co zaczęłam w 2012, czyli wszystkie segregatory otrzymały ubranka




I jeszcze jedna półeczka, która z poziomej, zrobiła się pionowa


i przerobiona jakiś czas temu ikeowska lampka
oraz kolejne segregatory, które były zaczątkiem do stworzenia kolejnych


Dokonałam małego recyklingu koszul i innych starych materiałów
łącznie naliczyłam 16 grubasków
---
pewnie zastanawiacie się co ona tam trzyma
wierzcie mi tylko to co potrzebne (a przynajmniej tak mi się wydaje)
---
i jeszcze coś na d biurkiem


ach i powinnam jeszcze wspomnieć, że girlandę, która zawisła nad sekretarzykiem
zrobiłam z serwetek, które wyszydełkowała 


Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was i dotrwaliście do końca:) 

Pozdrawiam
Agea

61 komentarzy:

  1. Takie cuda to ja mogę oglądać godzinami :):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ kącik :) Fajnie tam u Ciebie musi być :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj jak wszystko pięknie i starannie ułożone. Jestem przekonana, że będzie Ci się w takim miejscu cudnie pracowało. I już widzę owoce tej pracy.
    Pozdrawiam
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę się starała, na pewno szybciej znajduję to co mi potrzebne:)

      Usuń
  4. Jejku, ale wszystko masz super poukładane!ile to rzeczy ułatwia, taśmy tu, klamerki i papiery tam...nieosiągalne w moim przypadku:( no i te ubranka na segregatory genialne!dzięki za namiary na mebelki, akurat to w okolicy, więc chętnie tam zajrzę:)pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, oj tak, to ułatwia...
      polecam odwiedziny u Pana Irosława:)
      może kiedyś, jak będę miała dom...to coś jeszcze upoluję:)

      Usuń
  5. Sekretarzyk świetnie zagospodarowany, wszystko ma swoje miejsce ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedyne słowo jakie przychodzi mi na myśl to :bosko:)
    Czułabym się u Ciebie jak ryba w wodzie:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak więc wpadam do Ciebie i porywam sekretarzyk z całym wyposażeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie zanudziłaś tylko zmotywowałaś :-))) by i u siebie zrobić porządek :-)))
    I oczywiście nie wątpię, że wszystko co jest w szufladach, półkach itd jest bardzo potrzebne i pożyteczne :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze,
      na porządki nigdy nie jest za późno:)

      Usuń
  9. Ależ Ty masz skarbów, aż by się chciało tam pomyszkowac:) I ja jestem fanką bielenia, także bardzo mi się Twój kącik podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie u Ciebie. Wszystko tak zgrane i dopasowane. Kącik masz cudowny. Sekretarzyk uroczy a każda szuflada kryje cudowności. Pomysł z ubraniem segregatorów pierwszorzędny. Wyglądają uroczo, dodają wiele uroku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam potrzebę zabielenia swojej przestrzeni, ale spotykam się z oporem drugiej połówki... jednak trochę mi się udało :) świetnie zorganizowałaś swoją przestrzeń!

    OdpowiedzUsuń
  12. wow! cudnie to wymyśliłaś i jak ładnie wygląda pomalowane wszystko na biało i odziane w tkaninki:) sekretarzyk jest świetny!
    widać, że włożyłaś w ten kąt sporo pracy i opłaciło się! wygląda cudnie:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę pracy było...ale wszystko sama:)

      Usuń
  13. te przepiękne zdjęcia... ta cudowna biel... sama chętnie bym popracowała przy takim kąciku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj jak pięknie jak wszystko równiutko poukładane :)

    OdpowiedzUsuń
  15. super sekretarzyk :) ja bym zapomniała jednak co mam w której szufladce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nie zapomniałabyś...instynkt scraperki by zadziałał...

      Usuń
  16. jakie to wszystko piękne! patrze i patrze i napatrzeć się nie mogę :) jakbym wpadła do takiego pomieszczenia to bym się zamknęła i nie wychodziła :D
    marzy mi się taki własny kącik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak tu można przestać scrapować:)

      Usuń
  17. Te ubrane segregatory...nr 1:)

    OdpowiedzUsuń
  18. taki "sekretarzyk" też by mi się przydał:) jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można powiedzieć, że jest naprawdę praktyczny...

      Usuń
  19. Taki tutaj porządek , że aż mi wstyd ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Sikorko, nie ma co się wstydzić, jak coś robię to wokół panuje istny bałagan:)

      Usuń
  20. Wspaniały kącik,aż się chce tam zasiąść i tworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. oczywiście, że nie zanudziłaą!
    świetny kącik sobie zorganizowałaś, przydasi masz prawdziwe zapasy :) niezwykle inspirujący kącik powstał, świetne te ubranka na segregatory :) bardzo też mi się podoba pomysł na girlandę z serwetek od Ani, prezentuje się naprawdę slicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, troszkę mi się tego uzbierało...wszystko było w pudełeczkach, może nie było źle ale jednak jakoś tak lepiej się czuję.
      no i w końcu szczęśliwa, bo segregatory to chodziły za mną i chodziły...

      Usuń
  22. Super ten kącik, gustowny i co najważniejsze pojemny. Świetne te segregatory i ile miejsca w szufladach, zazdroszczę;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, pod nim są jeszcze dwie duże półki...oczywiście już zapakowane:)))

      Usuń
  23. Och jak tu u Ciebie wspaniale....normalnie się zakochałam i zostaję na zawsze :)

    A sekretarzyk jest po prostu wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromnie, że mam nową obserwatorkę:)
      i dziękuję

      Usuń
  24. ślicznie to wygląda:-)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Pewnie, że dotrwałam. :) Twoje posty czyta się z wielką przyjemnością - jak kolejny numer ulubionego magazynu. Na szczęście posty pojawiają się częściej niż gazeta :P
    Przyjemnie zagląda się w Twoje kąty, a jak już pokazałaś wyposażenie szuflad to się uśmiałam - tusze Latarniowe mam dokładnie te same, perły w płynie też. U mnie również znajdą się kredki do szkła, metali i wszystkiego innego - dokładnie te same. A elementów wspólnych jest jeszcze więcej :) Pozdrawiam serdecznie i gratuluję ogarnięcia przydasiów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super ten kącik, gustowny i co najważniejsze pojemny. Świetne te segregatory i ile miejsca w szufladach, zazdroszczę;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. pięknie masz w tym pokoju - niech no tylko się wybudujemy to też taki kącik dla siebie stworzę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jest wspaniale, a jaki jest pojemny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak i to było punktem wyjścia, pojemność, bo przestrzeń w domu malutka:)

      Usuń
  29. Jejku ale Ci zazdroszczę... od kiedy zaczęłam coś tam "robić" to zawsze marzyłam o pokoju w którym będę mogła poukładać wszystkie niezbędne przydasie:)
    Twoja pracownia wygląda zjawiskowo... mebelki, zapas różności, ubranka dla segregatorów i girlanda... normalnie zakochałam się!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się...choć pewnie będę tam coś jeszcze dorabiać i zmieniać:)

      Usuń
  30. Nigdy nie umiałam fajnie wykorzystać szydełkowych motywów - u Ciebie wyglądają wspaniale! Segregatory są jak podusie :) bardzo przytulnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, no niektóre są tak grubaśne, że rzeczywiście mogły by posłużyć za poduszki:)

      Usuń
  31. Ale cudnie tu u Ciebie zostaje na dłużej a teraz wybacz pobuszuje tu troszczke pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...