niedziela, czerwca 16, 2013

Zapach piwonii

Weekend upłynął mi na pisaniu sprawozdań i robieniu szafowych porządków. Poczułam trochę ulgę, że tą część mam już za sobą, a przy okazji odnalazłam sukienkę, która zapodziała się gdzieś tam na dnie na 1,5 roku.
Marzę i wyczekuję wakacji...a Wy?
Umilam sobie czas choć troszeczkę, aktualnie królują u mnie piwonie, mają w sobie coś takiego, że jak na nie patrzę, to uśmiecham się sama do siebie.






Pochwalę się podusią, którą uszyłam już dosyć dawno temu, a której z nieznanych mi powodów dotychczas nie pokazałam. Mam nadzieję, że mały Franek ma same kolorowe sny.


A na koniec kilka znalezionych inspiracji

Pozdrawiam
Agea

a w ostatnim poście pisałam o
14 małych notesikach

24 komentarze:

  1. właśnie w takim kolorze konewki nie udało mi się zakupić buu a bardzo ładnie wygląda :)
    Wakacje to mam codziennie po pracy, dobrze że ciągle ranki i dobrze że w okolicy jeziora, plaża ...
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też czekam na wakacje z niecierpliwością. Na szczęście to już za 12 dni!!!!!! Nie wiem kto się bardziej cieszy na samą myśl o leniuchowaniu, moi uczniowie czy ja ;)
    W moim M też unosi się zapach piwonii. Coś pięknego. Czuć je jak tylko przekroczy się próg mieszkania.
    Pozdrawiam byłą sąsiadkę i życzę słonecznego tygodnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w szkole też już wielkie odliczanie, ja liczę 10 dni:)))
      i chyba bardziej ja się będę cieszyła, coś mi się wydaje. Wymęczyli nas okrutnie:)
      również Cię pozdrawiam Malwinko, i właśnie odkryłam twojego bloga:) bardzo się cieszę i będę na pewno zaglądać:)

      Usuń
  3. Prześliczne zdjęcia :) Aż poczułam zapach piwonii ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam piwonie. Podusia śliczna! Ja również z utęsknieniem czekam na wakacje, a na moje to jeszcze długo będę musiała poczekać...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna poduszka :)
    Piwonie są cudne, takie ogromne, bogate kwiaty. Lubię patrzeć na nie jak mają mokre płatki, krople ładnie na nich leżą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wyglądaja te piwonie. Podusia jest super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham piwonie, bardzo kojarzą mi się z wakacjami!
    Bardzo dużo słoneczka życzę i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach piwonii, smak rabarbaru - czerwiec :) Mam identyczny wazonik z Pepco, też w nim dekoruje piwonie :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie po piwoniach więc na razie cieszę się polnymi kwiatami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polne kwiaty to też jedne z moich ulubionych:)
      kojarzą mi się z dzieciństwem, pamiętam wianki, wyrabianie kleju z malwy...

      Usuń
  10. śliczne te Twoje piwonie:) bardzo klimatyczne zdjęcia:)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj Scraperko, dziękuję:)
      wyczekuję wakacji i robienia zdjęć, bo teraz to już tak jest wymęczona na koniec roku szkolnego, że czasami to opadam z sił, a tyle jest pięknych chwil przyrodniczych do upamiętnienia:)

      Usuń
  11. Uwielbiam piwonie - u mojej babci w ogrodzie zawsze były i ciepło mi się kojarzą :)
    Cudny ten aniołek na podusi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Zielona krówko:)
      ach te babcine ogrody:)

      Usuń
  12. Piwonie są piękne, choć ja chyba po dziadku mam takiego bzika, że cięte kwiaty mnie nie cieszą, wole żywe doniczkowe lub w ogrodzie ;) zwyczajnie żal mi bidulek jak z dnia na dzień umierają w wazonie. A poduszeczka piękna takie fajne lekkie kolorki ;D Dziękuje za odwiedziny i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, też bym wolała je mieć w ogrodzie, ale póki co mam tylko mały balkonik, ale pocieszę cię, bardzo się nimi opiekowałam:)

      Usuń
  13. Piwonie przypominają mi dzieciństwo.W tym dzbanku szałowo wygladają!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger