czwartek, 2 maja 2013

Olejki, maseczka i pomysł na śniadanie

Odkryłam ostatnio sporą ilość olejków, które można stosować za równo do pielęgnacji ciała jak i w kuchni. To niesamowite, że jest ich aż tyle, a przeszukując internet odkrywam nowe np. olejek z nasion truskawki czy też maliny.
Powoli staram się odchodzić od normalnych kosmetyków, choć wiem, że powinno się uważać robiąc samemu różne kremy, maseczki. Po miesiącu użytkowania, skutków ubocznych nie zauważyłam, więc delektuję się darami natury.
Przeglądając strony spotkacie się też z metodą OCM czyli oczyszczaniem skory twarzy za pomocą naturalnych olejów. Metoda ta jest nie tylko sposobem na usuniecie najbardziej trwałego makijażu twarzy, ale także sposobem na pielęgnację skóry. Efektem systematycznego stosowania OCM jest idealnie oczyszczona skóra bez naruszania jej struktury lipidowej oraz naturalnego pH.
Polecam artykuł wraz z krótkim filmem dostępnym tu.
Nie chcąc się rozstawać z olejkami na najbliższe dni zamknęłam je w małych buteleczkach i uszyłam dla nich specjalną kosmetyczkę.







Wypróbowałam też ostatnio nową maseczkę, połączyłam białą glinkę z mlekiem kozim i miodem a następnie rozmieszałam z wodą różaną tak aby powstała lekka papka.


Warstwę maseczki należy wmasować w wilgotną skórą i pozostawić do wyschnięcia przez 15-20 minut. Potem umyć ciepłą wodą. Można ją stosować 1-2 razy w tygodniu. 
Glinka działa przeciwzmarszczkowo.


Pomysł na dzisiejsze śniadanie to płatki owsiane z owocami i jogurtem

Przygotowanie:
4-5 łyżki płatków owsianych górskich zalać wieczorem gorącą wodą, rano dodać pół szklanki jogurtu naturalnego, po 1 łyżce zarodków pszennych i wybranych nasion/orzechów (może być mieszanka)
Owoce:
  • świeże np. jabłko – 1 sztuka dodać
  • suszone: śliwki, morele, żurawina – garść, dodać do namaczania
Jeśli jest za mało słodkie można dodać ksylitol.

 ***

PS. spoglądając na licznik odwiedzin, stwierdzam, że za niedługo zorganizuję dla Was candy:)))

Pozdrawiam
Agea

a we wcześniejszym poście pisałam o
 


15 komentarzy:

  1. Świetny pomysł. :) Ostatnio też jestem w poszukiwaniu naturalnych kosmetyków. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak te olejki w buteleczkach pięknie wyglądają^^.

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam mniam :) wszystko takie smakowite :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmm...ale u Ciebie smakowicie i pachnąco:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe co piszesz o tych maseczkach itd..lubie nature...
    Unikam chemi,ale o kremach nie pomyslam...
    :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ślicznie wyglądają te mini buteleczki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysł z kosmetyczką, a olejki w niej wyglądają bajecznie :) śniadanie bardzo apetyczne! może jutro się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bedziemy testowac dziekujemy za inspiracje

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zwykle u Ciebie - romantycznie, pachnąco i pięknie... :-)
    Agea, zapraszam Cię do mojego całkiem nowego bloga:
    www.bzagrolandia-hanki.blogspot.com
    i na candy... :-) Serdeczności :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepysznie wygląda to śniadanko!

    Zapraszam na candy: http://www.szafa-artystyczna.pl/urodzinowe-candy/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też jestem zwolenniczką naturalnych kosmetyków! Twoje olejki w tych małych buteleczkach wyglądają fantastycznie ! Śniadanko...mniam, smacznie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie dość, że naturalnie, to jeszcze jak pięknie to wygląda!
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  13. Olej z nasion truskawek????wow
    Opisane efekty bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...