niedziela, kwietnia 07, 2013

LOVE...w czerwcu i pachnący chleb

Mijają tygodnie a śniegu nie ubywa, choć dziś i tak wyjątkowo słoneczko przygrzewało.
Pozostaje mieć nadzieję, że i biały puch w końcu się podda i stopnieje. Uwielbiam biel, ale za zimnem nie przepadam. 
Miałam w planach bieganie, skakanie, spacery z kiciusiem...a tu...nie bardzo jest jak. A przynajmniej ja tak sobie to tłumaczę.
W każdym razie będę czekała....
Weekendy są dla mnie bardzo wyczekiwanym czasem, w tygodniu tyle się dzieje, że późnym popołudniem opadam z sił. Może gdy słońce będzie jednak dłużej świeciło mój zegar się przestawi i organizm się przebudzi.
Póki co sobota i niedziela to świętość, czas robienia rzeczy o których marzę w tygodniu, które uwielbiam robić.
Poranne śniadania, wspólne obiady i oddawanie się pasjom sprawiają, że odpoczywam i na chwilę zapominam o tym co szykuje kolejny tydzień.
Kolejny  raz upiekłam chlebek, jest prawie tak dobry jak ten od mamy, ale jest też inny bo próbuję nowych przepisów...zapach, który rozchodzi się po domku...wierzcie mi, kto nie spróbował, niech się odważy, tu dodałam przepis.



 tym razem z własnym dżemem z jagód

i z gorącą czekoladą


Ale nie tylko jem, o nie nie...pracuję aktualnie nad trzema albumami jednocześnie...
a w miedzy czasie dane mi było też coś uszyć.
Temat piękny bo miłosny, więc nie mogłam odmówić.
Poproszono mnie o uszycie liter do sesji ślubnej oraz poduszeczki do której przymocowane będą obrączki, 
a do tego girlanda.











Wszystkiego dobrego dla młodej pary:)

Jak dobrze, że ludzie się kochają i chcą ze sobą być:)


Pozdrawiam
Agea

33 komentarze:

  1. Ale mięciutko wyglądają te napisy :-) Świetnie Ci wyszły. Ja bym chyba nie miała aż tyle umiejętności, żeby np. takie "O" uszyć.
    Chlebek wygląda smakowicie, ostatnim razem w dzieciństwie jadłam taki pyszny swojski z masłem kręconym ze śmietany. To były czasy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "O" rzeczywiście należało do najtrudniejszych liter:)
      przypomniałaś mi też takie dziecięce chwile, kiedy to na podwórko wybiegało się na szybko z kawałkiem chleba z masełkiem i cukrem...a jeszcze czasami ze śmietaną i cukrem...

      Usuń
  2. Co swojskie to swojskie, a maż pewnie w siodmym niebie byl ze mu takie niespodzianki robisz w weekendy :D
    Moja droga korzystam z okazji i serdecznie cie zapraszam na moje Candy :D moze anielica ci sie spodoba i zechcesz miec ja dla siebie :D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. napis przesliczny pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne projekty :) Temat ślubny mnie teraz mocno interesuje - za 1,5 miesiąca wychodzę za mąż :) czy mogę zgapić pomysł na poduszkę?

    OdpowiedzUsuń
  5. Super dekoracja, pięknie i ciekawie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  6. swietna sparawa z tym napisem,pieknie wyszlo:P

    OdpowiedzUsuń
  7. mmm pysznie się zrobiło i jeszcze z sercem i miłością;) świetny ten napis i poducha! jak dla mnie bardzo oryginalny prezent:)))
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. JA właśnie wyciągnęłam swój chleb z pieca i napawam się jego pięknym zapaszkiem:)Pewnie sąsiedzi teraz bardzo mi zazdroszczą:) Zresztą nie tylko dziś, bo chleb pieczemy 2,3 razy w tygodniu. Od Nowego roku nie kupiłam chleba w sklepie:)
    Poduszka na obrączki bardzo oryginalna a sesja z tym napisem zapowiada się wspaniała:)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj takie literki, to sama bym chciała;0 świetne wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne ;-)))
    A czy możesz zdradzić czym nadziewasz :)))) poduchy, mam ochotę uszyć pierwsze litery imion dla dzieciaczków ( bo imiona mega długie - hihihiih ). Pozdrawiam , naładowana pozytywnie , super zdjęciami ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialny pomysł z poduszką !!! A chlebek - mniam :) Przesyłam pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten ślubny projekt wygląda na bardzo pracochłonny. Ale wyszło świetnie!
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne te rzeczy.. a w dodatku 22 czerwca tego roku i ja powiem TAK :)
    Też bym marzyła o takim prezencie :D
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięne te litery i poduszka z kartką z kalendarza!
    Super pomysł :)
    Zapraszam na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kawał DOBREJ roboty wykonałaś. Świetne te litery:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ślicznosci uszyłaś a chlebek mmmm

    OdpowiedzUsuń
  17. Chlebek aż tutaj pachnie:) A te litery fantastyczne:))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Koniecznie muszę stestować ten chlebek :) Bo piekę od dłuższego czasu, ale dodawałam tylko słonecznik albo otręby, a taki mega ziarnisty musi być wyjątkowo smaczny :)
    U ciebie na blogu zawsze coś ciekawego :) Ta podusia świetna!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pomysł na poduszeczkę na obrączki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysł wymyśliła osoba, która będzie ślub:)
      ale mi bardzo się spodobał:)

      Usuń
  20. mm... dżem domowej roboty... :)
    literki wyglądają rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:)
      oj tak w zeszłym roku zrobiłam trochę słoiczków i teraz jest co jeść:)))

      Usuń
  21. wow, litery - poduchy robią wrażenie ;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie piękne rzeczy uszyłaś!!! Ha, nasza rocznica ślubu 21.06 ... już 10ta, jak ten czas leci! Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  23. Widać, że jest to WIELKI projekt;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger