niedziela, marca 17, 2013

Żółty...kolorem marca i zainspiruj 8

- Co kupiłyście?
- Materiał.
- Żółty??? Co ty z niego zrobisz?
- Coś wymyślę...
 ..............................................
No i wymyśliłam. Wiem, wiem, żółty to dość trudny kolor, ale naprawdę była okazja...ponad 15 metrów za całe 5zł. Pomyślałam więc o wiośnie, słońcu, kwiatach i przestrzeni.
Po ostatnich pastelowych różach, czas na coś odważniejszego, bardziej żywego...postawiłam na prostotę, chyba jak zawsze z resztą...
proste zasłonki, delikatne firanki, girlanda i poduchy i żółty połączony z siwym kolorem.
Szyłam już girlandy, ale nigdy dla siebie i chciałam zobaczyć jakby to wyglądało...co o tym sądzicie...









Tak, mam nadzieję, że dotrwaliście do końca i, że oczęta nie bolą...
już niedługo "dla chętnych" wrzucę tutorial szycia poduszkowców:)

...w weekend zasmakowałam dwóch dobrych rzeczy...

seria śniadaniowa mojego męża, czyli pyszna jajecznica zrobiona przez męża z pysznych jajeczek otrzymanych od rodziców


i drugie weekendowe śniadanko, czyli tosty z kozim serem, pomidorkami koktajlowymi i rukolą


tu wrzuciłam przepis

muzycznie


a kilka znalezionych inspiracji


Pozdrawiam
Agea


34 komentarze:

  1. no prześliczne!!!
    bardzo wiosennie i słonecznie! Bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie...masz wyobraźnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. według mnie wygląda naprawdę świetnie , nadaje słoneczny ciepły charakter

    OdpowiedzUsuń
  4. Soczyście, pięknie! Aż się chce iść do Twojego pokoju!! :) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie. Poduchy sa świetne z tymi szarymi kokardkami.
    Zapraszam na moja rozadawajkę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, wszędzie juz wiosennie, energetycznie, także u ciebie za sprawą tych zaslonek, a u mnie ciągle nic :( Musze szybko ogarnać się po powrocie z PL i szybko cos zdzaiłać hihi ;)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie, jestem za! Tym bardziej, że sama będę miała żółte zasłonki w kuchni :) Poduszki z kropelką szarości też mi się podobają :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Taka dekoracja na bank obudzi wiosnę:) Super:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj kolor trudny, szczególnie w tym odcieniu :-). Ja nie mogę go nosić - wyglądam upiornie, ale Ty poradziłaś sobie znakomicie z wnętrzem. Od razu wiecej słońca :-)!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny pomysł! :) Żółty jest teraz super modnym dodatkiem, o którym ja też pomyślałam ale do niebieskiego i czerwieni w naszym salonie to byłaby już przesada. Najpierw muszę się pozbyć nadmiernej ilości intensywnych kolorów... ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale fajnie...tak świeżo i lekko:))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny efekt! Lubię żółcie w pastelowych odcieniach, dodają optymizmu!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pokój z żółtymi akcentami wygląda cudownie! Girlanda jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. u mnie tez dominuje w tym miesiącu kolor żółty

    OdpowiedzUsuń
  15. rewelacyjnie :) tak lekko i słonecznie :) mam te same doniczki w skrzyneczce :) są cudne :) zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
  16. Żółty + szary = piękne połączenie ... bardzo miły pokój :) pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem bardzo dumna z Ciebie i Twojej pasji.Tak trzymaj kochanie.

    OdpowiedzUsuń
  18. ajajaj....jakie boskie te poduchy ! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo lubię połączenie takiego żółtego z szarościami :) poduchy wyglądają cudownie! ;)
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś nie mogę przekonać się do żółtego choć przyznaje ze z grafitem rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie wyszło, bardzo podoba mi się ten żółty materiał w Twoim wykonaniu :)
    A jajecznica bardzo ładnie wpisuje się w ten kolor ^^
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo inspirujące!
    Mam dobrą wiadomość na weekend :)
    Zapraszam : http://zkrainydeszczowcow.wordpress.com/2013/03/23/wyroznienie/
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, dziękuję za wyróżnienie i za to “ponieważ”:)
      również gratuluję i przesyłam uściski

      Usuń
  23. Jak już nie raz pisałam, nie lubię żółtego. Jednak w kontakcie z moja ukochaną bielą i odrobinką czerni całkiem mi się spodobał. Karteczki piękne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapomniałam kiciuś jest też pomiędzy bielą i czernią. Pogłaskanki ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję w imieniu M.A. - pogłaskanek nigdy za dużo:)

      Usuń
  25. Pięknie u Ciebie! A żółty ja uwielbiam-) Poduchy niesamowite.....też chcialabym kupic tyyyyle materiału za taką kwotę - jak początkująca "krawcowa" nie martwiłabym sie ze zmarnuje czesc:-)
    Pozdrawiam i genialny pomysł z tym żółtym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję, czasami trafiają się takie okazje:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger