sobota, 9 lutego 2013

Różane próby zostały podjęte

Na początku był pomysł tylko na zasłonki i nawet je już uszyłam, ale później pomyślałam hmm, zasłonki to za mało, bo inne rzeczy nie będą za bardzo pasować. Coś innego.
I tak zasłonki, które wcześniej były prześcieradłem (tak, tak) zostały pocięte na poszewki poduszkowe. Powstały cztery pokaźne sztuki a materiału jeszcze trochę zostało, więc powstał jasiek, segregator, ptaszki, obrazek...
Później nadeszła pora na jeszcze jedno prześcieradło w kolorze pastelowego różu. Tu już wystarczyło materiału tylko na dwa okrycia krzesłowe. 
Zrobiło się tak jakoś romantycznie i nostalgicznie i przypomniałam  sobie o resztkach koronkowych firanek, które mama dostała od cioci. Więc ryzykując przyszyłam końcówki do aktualnych firanek.
Bałam się trochę tego różu i tego, że wyjdzie przeróżowo...hehe
ale tak nie jest, wszystko się wkomponowało w biel...
choć wiem, że nie każdy akceptuje róż, ja czuję się z nim dobrze















wczorajszy widok z okna...hmm
 

Pozdrawiam
Agea



27 komentarzy:

  1. Poszalałaś z tym różem :) A od wczoraj jak się u Ciebie na blogu pozmieniało! Pracowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, oj tak, próbuję coś zmieniać, nie wiem tylko czy na lepsze...

      Usuń
  2. Super kolekcja , moje gratulacje. Gosia z homefocuss.blogspot.com. Zapraszam do mnie na śniadanko i walentynkowe posty

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ślicznie! wspaniałe te poduchy i zasłony! i tak bialutko... no nie mogę się napatrzeć! i ta półeczka z przegrudkami... no wszystko mi się bardzo bardzo podoba:)))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze zaszalałaś, ale powiem Ci szczerze, że to wszystko tak się ładnie prezentuje, że aż mi się zachciało.
    Poduszki bardzo mi się podobają, ten delikatny wzór, no i tak robiona na drutach :)
    obrazek - rewelacja :)
    pozdrawiam Cię serdecznie
    Aga z otwartaszuflada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Stanowczo bardzo bardzo mi się podoba! Wcale nie przesadzone, ale bardzo delikatne, kobiece wnętrze! Zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, chętnie bym się rozsiadła na kanapie w takim wnętrzu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zawsze cudne zdjęcia . Tak u Ciebie delikatnie i ulotnie. Cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cieplutkie, wnętrze stworzyłaś, dzięki swojej pracy- podziwiam z zachwytem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Agea - nie napiszę nic nowego - jestem pod wielkim wrażeniem Twojego talentu krawieckiego! Jejku jak ja bym tak chciała...!!!!

    Będzie mi bardzo miło, jeżeli weźmiesz udział w mojej zabawie:
    http://krociutka.blogspot.com/2013/02/zapraszam-na-candy.html

    Pozdrawiam!
    PS: zdradź proszę, czy do robienia zdjęć używasz zwykłego aparatu cyfrowego, czy może jesteś szczęśliwą posiadaczką lustrzanki cyfrowej? ja aktualnie choruję na to drugie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wcale nie jest za różowo. Róż to mój ulubiony kolor zaraz po bieli i błękicie. Kot też się wpisał ładnie w ten różowy kolor.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super to wygląda :) Tak romantycznie... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Romantycznie się zrobiło:))))

    OdpowiedzUsuń
  13. U Ciebie jest tak pięknie, przytulnie, jasno i kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Robią nastrój te różowe dodatki. Ja tam lubię róż we wszystkich jego odmianach.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardoz ładdnie prezentuje się ten materiał.

    OdpowiedzUsuń
  16. ale slicznie tam zrobilas! cudownie...wiosennie troszkę miłośnie- walentynkowo...
    az mi sie cieplej zrobiło bo siedzę pod kocem w szaliku z herbatą i nogami na kaloryferze!
    a u Ciebie tak cudownie..

    zapraszam na chwilke do mnie:
    http://lepetitka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak ładnie :) już oglądając człowiek odpoczywa :) super klimatycznie, wszystko pięknie skomponowane ze sobą :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super ta półeczka z literkami:)

    OdpowiedzUsuń
  19. aż trudno uwierzyć, że AŻ tyle udało się uszyć z zasłonek ;) literki, jak i półeczka, rewelacyjne :) rameczka również!

    OdpowiedzUsuń
  20. Slicznie, jasno, pastelowo :)
    Półeczka bardzo mi się podoba :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  21. Też lubię róż :)))I też, tak delikatny, jak u Ciebie :)
    pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
  22. O jejciu, o jejciu! Jak pięknie:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaróżowiło się u Ciebie! I te literki są super!
    Pa, Ewa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...