czwartek, 7 lutego 2013

Leniwe przedpołudnie i zainspiruj 4

Czas tak szybko leci, że zanim się obejrzałam to już prawie koniec mojego urlopu.
No nic w każdym razie cieszę się tym co mi pozostało...
Uszyłam sobie jeszcze małą dekorację, tym razem w czerwieniach...








Jeśli ktoś chciałby spróbować uszyć girlandą to tu podaję link do tutorialu
 ...
Narcyz powoli rozkwita i pachnie wiosną, choć za oknem właśnie pada nieg

 korzystając z chwil, polecam herbatkę malinową z kawałkami żurawiny...


a tak relaksuje się mój kiciuś


A na koniec kilka znalezionych inspiracji

Pozdrawiam
Agea

22 komentarze:

  1. JAK TY SZYJESZ!
    szczęka opada! :) cudownie! paseczki kreseczki serduszka! masz talent! już Ci to mowiłam jakieś n tysięcy razy :) I mówić nie przestanę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, śliczne zdjęcia. Serduszka na maszynie czy ręcznie? Bo ja tylko ręcznie, nie mogę się do maszyny przekonać :( A mnie zaciekawiła jeszcze rama ... Napisz o niej więcej. Pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serducha szyję na maszynie a wykańczam ręcznie:)
      A rama... dostałam ją od mamy, a mama od starszej Pani, którą opiekowała się jak była bardzo młodą dziewczyną, wcześniej w ramie był wizerunek Jezusa, obraz zmienił ramę na bardziej jakby to powiedzieć...nowszą tzn. pasującą do mamiknowego wnętrza...niech tak zostanie...a rama w między czasie przechodziła różne transformacje, na samym początku była pozłacana, później pomarańczowa (bo w takich kolorach miałyśmy z siostrą pokój), a teraz rama jest u mnie i jest "biała". Co chwila w środku coś zmieniałam, ale cały czas rozmyślam jakby ją jeszcze zaaranżować:)

      Usuń
  3. Super dekoracje, i chyba dziś ja tak przed jutrzejszym wyjazdem będę się relaksowac jak twój kiciuś :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie:))) strasznie mi się podoba ta tkanina, którą wykorzystałaś do serducha i girlandy:))) no i kiciu! :))) haha jak on leży śmiesznie:)
    buziaki i dobrego smacznego pączka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to popołudnie jest tak leniwe, że na razie to nawet po pączusia nie chce mi się wyjść...hehe

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. oj tak, potrafi doprowadzić do obłędu o 3, 4 i 5 nad ranem:) wtedy ma ochotę na zabawę:)))

      Usuń
  6. świetny komplecik , a kocio udany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za szycie girlandy zabieram się już dobry rok i jakoś nie może ona się doczekać na swoją kolej :) Piekne są te Twoje paseczkowe ozdobniki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Serduszko jest przepiękne. Ponieważ szycie maszyną nie jest dla mnie, muszę się zmobilizować i stworzyć takie cudo ręcznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba hiacynt Ci zakwita...piękny biały.Ależ go przyłapałaś.
    Choć dla mnie cudne są wszystkie piękne kwiaty, które kwitną w tym okresie, ponieważ urozmaicają szarość zza oknem:)
    Paseczkowe wytworki są super:)Daj namiar na sklep, gdzie można kupić, bo jest cudny.
    Jeszcze jedno podejrzałam kubek- o takim marzę. Z tej kolekcji dostałam imbirek od świętego Mikołaja.
    Kocisko jest przecudnej urody:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Kotek to chyba po tłustym czwartku taki zmęczony:)Ja też:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie no.. ja wymiękam.. takie cuda prezentujesz ostatnio, że aż dech zapiera.. ehh

    OdpowiedzUsuń
  12. Podziwiam, z uśmiechem na buzi :))) Pięknie, girlanda skradła moje serce...

    OdpowiedzUsuń
  13. Girlanda...fajna...ja sie tyle zabierałam zeby uszyć kolorową do pokoju dzieci ze mi w końcu maszyna zastrajkowała...i chyba nici z moich planów:(

    OdpowiedzUsuń
  14. ojej kicek jest obłędny:)najbardziej zachwyciła mnie zakladka, to chyba przez ta urocża kokardkę;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne dekoracje, te drobne biało-czerwone paseczki są urocze! Pięknie też pokazujesz je na zdjęciach !
    Kotek jest niesamowity :)))
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...