wtorek, stycznia 01, 2013

Podsumowania moje...



Podsumowanie
Dosyć długo mnie nie było, myślałam, że przez święta będę miała więcej czasu, a tu jednak znowu się nie udało. Wiem, że wiele rzeczy wymyślam sobie sama, ale czasami tak mi na czymś zależy, że nie mogę przestać i muszę coś zrobić, dokończyć. Tak było też i tym razem, myślę, że w następnych postach więcej o tym napiszę i pokażę.
Rok temu założyłam pamiętnik, zapisałam w nim wiele swoich pomysłów, postanowień …. Trochę się bałam, niektórzy nawet przestrzegali, że to nie zbyt dobry pomysł, bo przecież jak się nie uda to będziesz zniechęcona, albo się załamieszL
Dziś jestem i jakoś się trzymam, przeczytam wszystko co zapisywałam przez cały rok, czasami się uśmiechałam do tego co napisałam a czasami, no cóż, nie był to lekki rok. Pierwsza część chyba łatwiejsza, druga cięższa i wymagająca maksymalnego zaangażowania w pracę niekoniecznie zawsze twórczą, choć też dająca satysfakcję.
Nie każdy lubi podsumowania, ale jednak stwierdziłam, że to uczynię i może poczuję się lepiej, że czas, który tak szybko zleciał wykorzystałam na tyle ile mogłam.
Więc ku mojej pamięci:
- 9 wyscrapowanych albumów,
- 10 wyskrapowanych kartek,
- 18 wyskrapowanych notesów,
- 111 wytworów szychowych (tych małych i tych dużych),
- 2 artJournale,
- 26 ciast + 1 lody + 1 tort,
- 26 zabielonych przedmiotów,
- 6 nowych dań obiadowych,
- zrobiłam przetwory, nalewki,
- 6 razy zmieniłam wnętrza domku,
- odwiedziłam nowe miejsca na Warmii, Mazurach i Pomorzu, byłam w kinie, teatrze, operze, muzeum, coś też przeczytałam … huraa
- stworzyłam 15 tutoriali http://agea-tutorials.blogspot.com/
- 504 obserwatorów na blogu http://www.agea-happiness.blogspot.com/ i  80,018 odwiedzin,
- 120 obserwatorów na Facebooku,
- 100 opublikowałam postów na blogu,
- rozpoczęłam projekt szczęście http://agea-projekt-szczescie.blogspot.com/
.
.
.
I co najważniejsze mąż ze mną wytrzymał...oby tak dalej

Dziękuję Wam wszystkim za to, że jesteście i do mnie zaglądacie:)))

A co się tyczy projektu szczęście, to w nim trwam i stwierdziłam, że uwiecznię jego realizację w notesie, który po części jest już zapisany. 



Ma mi w tym pomóc również album, w którym zarejestruję "wszystko to co kocham":)))



 Pozdrawiam
i w Nowym Roku życzę Wam:
12 miesięcy zdrowia, 53 tygodni szczęścia, 8760 godzin miłości, 526600 minut pogody ducha i 31536000 sekund wspaniałej zabawy ! 
Agea

12 komentarzy:

  1. Gratuluję Ci tych osiągnięć! Oby 2013 był jeszcze lepszy!
    Pozdrawiam,
    Asia

    P.S. Przy okazji zapraszam na candy:
    http://asia-majstruje.blogspot.com/2012/12/na-sam-koniec.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:)
      z chęcią wezmę udział w zabawie:)

      Usuń
  2. Piękne prace! ;)
    Pogratulować osiągnięć!~
    Wszystkiego dobrego i spełnienia marzeń w 2013! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Byle tak dalej!!!! Dużo szczęści w Nowym Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, oby tylko sił i chwil wystarczyło:)

      Usuń
  4. super rok miałaś :)
    POzdrawiam Cię i życzę wszystkiego pięknego!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama powolutku zaczynam moją przygodę ze scrapbookingiem - na razie w wersji dla żółtodziobów, ale już czuję, że wciągnie mnie to na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajniutko, cieszę się, scrapowanie wciąga:)))

      Usuń
  6. Dziękuję za życzenia;) Tobie również wszystkiego dobrego w Nowym Roku;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne podsumowanie! Oby wena Cię nie opuszczała, z chęcią nadal będę podziwiać Twoje poczynania:) I wszystkiego naj w tym nowym 2013 roku!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pracowicie minął poprzedni rok. Życzę Ci aby i w tym nie zabrakło ciekawych pomysłów a przede wszystkim czasu na ich realizację :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne osiagnięcia :)
    buziaki
    Ag

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger