niedziela, 28 października 2012

Nadgodzina...

Z racji zmiany czasu wszystkim przysługuje dodatkowa godzinka, po śniadanku, po spacerku...postanowiłam ją spożytkować. 
Male lenistwo, chwila wytchnienia, jak mówią "jak zwał, tak zwał" - więc to była dziś moja chwilka...od taki mały "smak szczęścia",  bo dlaczego by nie...




 a ciepłe skarpetki dostałam od maminki...



ale żeby nie było, że nic dziś nie poczyniłam...granaty, biele, koronki, zawieszka - po połączeniu...


a za oknem


muzyczny  nastrój na dziś...



Pozdrawiam
Agea

a we wcześniejszym poście pisałam
o sercowych wytworach

32 komentarze:

  1. Cudowny klimat u Ciebie:-) skarpety boskie:-)) i kociak...!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam te kuubki. łączę się bo właśnie piję z nich mleko :)
    cudne skarpetki i do tego jaki KOT!?
    cudnie ciepło,poduszkowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś zakupiłam taki sam kubeczek, ale stwierdziłam, że podaruję go candy:) teraz gdy znów nawiedziłam sklepik stwierdziłam, że muszę go mieć i bardzo go polubiłam:)

      Usuń
  3. Pomyśleć, że to taka prosta przyjemność- ciepły napój w ulubionym kubku, coś miłego do czytania, ciepłe skarpety na stopach- a ogląda się te Twoje piękne zdjęcia niczym paryskie wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne skarpety dostałaś:) będą idealne na chłodne dni:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie ciepłe klimaty u Ciebie, że chętnie zostałabym przy tym kubku ciepłej czekolady. Skarpetki cudo ! Śliczna zawieszka:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko super ale jaki cudowny kot!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak śpi w nocy to jest najcudowniejszym kotem:)

      Usuń
  7. cieply wpis, niczym te piekne skarpetuchy!!!
    ale kicia, WOW - kocham!
    zawieszka b w moim stylu;)
    uwielbiam komedie romantyczne, ten film kojarzy mi sie bardzo cieplo!!
    kiedy to ja obejrzalam film od a do zet, jeszcze w ciazy!!!
    pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne skarpetki.
    Relaks pierwsza klasa:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. superowe te skarpety :)
    pozdrawaim
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  10. hej Agea:) fajnie mieć taką godzinkę tylko dla siebie! świetne masz te skarpety i mam takie same kubaski:) kicia kochana:)))
    miłego tygodnia!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. hm...cudnie,cudnie...skarpety wspaniałe, marzę by takie naumieć się robić;)ja tej dodatkowej godzinki nie odczułam...o! przepraszam dłużej spałam;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. Super te skarpety! Masz słodkiego kociaka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pastelowy relaks...bardzo przyjemnie :)))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ekstra zdjęcia... ja też odpoczywałam, ale niestety chorując w łóżku...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ piekne kolorki... Kotek może na sprzedaż? Bo nawet w worku bym wzięła :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. aaaj zrobiło się zimowo, leniwie i słodko a dziś poniedziałek i czas się wziąć do pracy :( pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocze zdjęcia ! Wspaniały klimacik ;)

    pozdrawiam,
    Mika <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Mmmm...tak siedzieć w domku to sama przyjemność...fantastyczne skarpety:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne fotki:D Śmieszne:D Ale w bardzo pozytywnym sensie:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecudowne zdjęcia! Uwielbiam takie klimaty skarpetkowo-książkowo-kotowo-kawowe :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Z godzinką lenistwa, prawidłowo ! :D
    A widok z okna piękny ! Zwłaszcza z tymi białymi dachami :>

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciepłe (i przecudne!) skarpeciochy oraz kot to najlepsze połączenie jakie może być ;) Pozdrawiam ciepło w coraz zimniejsze wieczory!

    OdpowiedzUsuń
  23. przytulnie, miło, spokojnie.... :) słowem cudownie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...