środa, lipca 04, 2012

Produkcja dżemikowa

Wakacje rozpoczęte, dotarło to do mnie dopiero wczoraj, bo tak naprawdę to był ostatni dzień kiedy musiałam być jeszcze w pracy. W weekend pojechaliśmy w rodzinne strony, przy okazji odwiedziłam niedzielny pchli targ i przywiozłam kilka różności którymi pochwalę się w następnych postach.
Dziękuję wszystkim za miłe słowa pozostawione pod ostatnim postem, najważniejsze, że niespodzianki podobały się dzieciakom, bo oto mi chodziło:)
W tym roku pierwszy raz podjęłam się  próby zrobienia dżemików, lubię je zajadać do naleśników, blinów... te sklepikowe może i nie są takie złe, ale jednak te zrobione własnoręcznie smakują chyba najlepiej, dziś już wypróbowałam.
Łącznie wytworzyłam 13 słoiczków o smaku jagodowym, malinowym, wiśniowym i porzeczkowym:)






 Za niedługo miną 3 latka od kiedy prowadzę bloga, z tej okazji ogłoszę Candy, na razie myślę, co mogłoby Was ucieszyć:)


Kończę muzycznie, z dedykacją dla kochanego mężusia:)


Pozdrawiam
Agea

a we wcześniejszym poście pisałam o
Wakacyjnych pamiętnikach

19 komentarzy:

  1. Uwielbiam dżemy! Na zimę będzie jak znalazł - bo takie domowe są najlepsze!

    Pozdrawiam serdecznie
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też ruszyła produkcja, Twoje wyglądają uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak te domowe najlpesze..ja napjbardziej lubię truskawkowe...w tym roku zrobiłam mniejszą ilośc...coś koło 35...zeszłoroczne w ilości 50 słoiczków zostały wyjedzone:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mas racje, domowe są naj naj smaczniejsze.Moa mamuśka robi przepyszne. Ja osobiście jeszcze tych swoich zdolności nie sprawdzałam. Słoiczki ozdobiłaś przecudnie. Aż ślinka cieknie.
    Pozdrawiam.

    m3moluchy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jeszcze w pracy, bo w wakacje wymiana okien i trzeba ogarnąć wszystko.
    W tym roku dżemików nie robię, bo tylko ja je jem, a to niedobre na mojej tuszy.
    Miłego i leniwego wakacjowania.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka słodką produkcje poczyniłaś :).
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na candy do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW, ale cuda narobiłaś :O pysznie!
    Fajny start wakacyjny, życzę udanego wypoczynku :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz rację, domowe są najsmaczniejsze:) Ja od kilku sezonów planuję zrobić własne dżemy, ale jak do tej pory na tym planowaniu się kończyło:)
    Słoiczki w czapeczkach wyglądają ślicznie:)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmmmm...jakie cudeńka :) Narobiłaś mi niesamowitego smaka na dżem własnej roboty! niestety w tym roku chyba nie dam rady :/
    udanego wypoczynku wakacyjnego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. te słoiczki z nakładką i wstążeczką są cudaśśne :)
    pozdrawiam
    Em

    OdpowiedzUsuń
  11. Wytrwała, dzielna, pracowita, pomysłowa i energetyczna - życzę najmniej zdublowania tej rocznicy :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm pychotka:)
    ja też myślałam o produkcji dżemików w tym roku, ale nie wiem czy mi się jeszcze uda:) marzyły mi się dżemy truskawkowe, a tutaj już po truskawkach;/
    buziaki ślę i gratuluję 3 latek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. my z mamą póki co mamy za sobą na razie dżemy truskawkowe:) te serwetki na słoikach są przeurocze!:D a ja takie pyszności robię w wersji mini mini-biżuteryjnej:) zapraszam!

    http://natajka89.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dżemiki na pewno przyszota mniam mniam a jak cudnie ozdobione słoiczki

    OdpowiedzUsuń
  15. Dżemiki pychota. Też mam już pierwsza partię zrobioną. Truskawkową. Jeszcze zrobimy wiśniowe. I na tym koniec z dżemami bo tyko takie lubimy;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale się smakowicie zrobiło, ekstra ! na candy czekam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już niedługo, już zamyślam...

      Usuń
  17. dżemiki prezentują się przepysznie i będą miały smak wakcji, o który w sklepie trudno :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger