sobota, 5 maja 2012

By prasowanie było przyjemne

Czy lubicie prasować? Ta czynność może nie dla wszystkich kojarzy się z przyjemność, dla mnie nie stanowi problemu. Zazwyczaj łącze prasowanie z oglądaniem filmu lub słuchaniem muzyki.
Jednak od pewnego czasu moja deska, która jest z nami od czasów jeszcze studenckich nie prezentowała się najlepiej ponieważ zniszczyło się pokrycie. Postanowiłam, że spróbuję je odnowić szyjąc pokrowiec. Przy okazji natchnęło mnie na kilka drobiazgów - odnowiłam wiklinowy koszyczek, drewniane pudełko (które chyba kiedyś pełniło rolę moździerza do ziół i przypraw) oraz stare wieszaki.
Teraz prasowanie to już czysta przyjemność...jak dla mnie...hehe:)







Tutki z odnowy deski  i wieszaków umieściłam tu

A dziś kończąc muzycznie polecam coś do prasowania...


Pozdrawiam ciepło i idę do Was w odwiedziny
Agea

a we wcześniejszym poście pisałam
o odnowieniu pokoju

18 komentarzy:

  1. Śliczny kącik :) Ja też lubię prasować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie odnowiona deska ale moje serce rozpłyneło się na końcu postu bo tam Michael!!! Kocham Go :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. nie lubię prasować ale kącik urządziłaś fajny...taki miękki i przytulny

    OdpowiedzUsuń
  4. no może gdybym taki kącik miała, to chętniej bym się brała za tę wstrętną robotę... ale mam deskę, z której gąbka wylatuje dziurkami:((( więc jestem usprawiedliwiona????
    cudowne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. kącik jest super, ale.....prasowania nie znoszę!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja lubię prasować, a w takiej scenerii - rewelacja ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogę wpaść Ci poprasować:)? sama przyjemność..

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie masz w domu :D ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze podziwiałam osoby, które spędzają kilkadziesiąt minut dziennie na prasowanie, ja prasuję tylko w momencie kiedy potrzebuję daną rzecz, choć staram się w ogóle nie prasować, nie cierpię tej czynności. Ale widzę, że kilka drobiazgów może sprawić że ta czynność może stać się znośna :) Gratuluję, pięknie to wszystko Tobie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko wygląda przepięknie, jasno i świeżo. Nie dziwię się, że w takich cudeńkach lubisz taką czynność jaką jest prasowanie! Ja za tym nie przepadam, ale przy takiej desce na pewno bym się przekonała ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne metamorfozy! bielenie Cię wciągnęło ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fakt, w takim ładnym i przyjemnym kąciku pewnie bym polubiła prasowanie.. :) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne, bardzo inspirujące fotografie. Pojemniczek z klamerkami cudny :) Pozdrawiam po weekendowo i zapraszam na nowości u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kocham prasować, ale od nie dawna nie mam coś na to w ogóle ochoty :( sama mam rozpadającą się i o wiele za wąską deskę, więc miło jest pooglądać sobie Twoje innowację :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...