sobota, 21 kwietnia 2012

My first book for kids

Za oknem piękna pogoda, kiciuś wyleguje się na balkonie, troszkę zdziwiony obecnością nowego sąsiada czyli drugiego kotka oraz latającymi nad jego głową ptaki, które chyba uwijają swoje gniazdko gdzieś na bloku:) 
A ja sobie siedzę bielę, tak tak, ktoś mi mówił, że to wciąga i wciągnęło mnie na dobre, teraz jestem na etapie kuchennej półki i ....gitary. Sama jestem ciekawa efektu końcowego, troszkę to ryzykowne ale chyba uzależniłam się od białej farby i nie potrafię sobie odmówić sprawdzenia jak to będzie.
Dziękuję za miłe komentarze pod ostatnim krzesełkowym postem, tutorial z ich powstania wrzuciłam już na drugiego bloga. Dziś pokażę dziecięcą książeczką, którą ostatnio uszyłam. To moja pierwsza książka w planach mam jeszcze inne, takie miałam noworoczne postanowienia i powoli udaje mi się realizować. Hurraa
W roli głównej Cyferki, przyznam, że momentami nie było łatwo, a przyszywanie guziczków - troszkę ich było też zajęło sporo czasu:)


 












Dziś w nastroju


Pozdrawiam
Agea

a we wcześniejszym poście pisałam o


17 komentarzy:

  1. Ależ świetna ta książeczka!!! bardzo pomysłowa...domyślam sie że sporo pracy w nią włożyłaś, ale efekt jest fantastyczny;)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny pomysł, świetne wykonanie - jestem po wrażeniem pomysłowości!
    szczerze podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Super książeczka ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurczę !!! jakie pomysłowe, chętnie bym się do takiej książeczki przytuliła :) pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie wykonalas ta ksiazeczke :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dopiero co odkryłam Twojego bloga i będę obserwować:) książeczka śliczna, super pomysł i wykonanie:) piękne kolory:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow...książeczka superowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo pomysłowo. Pięknie Ci wyszła ta książeczka:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Książeczka jest przepiękna! Naprawdę udana i pomysłowa :) Co prawda nie spodziewam się dzieci póki co, ale poproszę na zaś jedną ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow... jestem pod wrażeniem...może umieścisz jakąś instrukcję jak ją zrobić:))Chetnie bym poczyniła podobną dla córki:)
    Pozdrawiam:))))

    OdpowiedzUsuń
  11. niesamowita, sporo się napracowałaś, ale wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjny pomysł. A te delikatne kolorki na pewno będą sprzyjały edukacji młodego człowieczka :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały pomysł, nie wpadłabym na to. I śliczne materiały. Szkoda,że gdy byłam mała nauki nie uprzyjemniały mi takie edukacyjne książeczki. Mięciutkie, pięknie wykonane:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...