niedziela, 25 marca 2012

Stara niciarka po mojemu...

Szkoda, że weekendy są tak krótkie. Dzięki pięknej pogodzie udało mi się umyć okienka, zrobić małe porządki a nawet spotkać się z przyjaciółką na małą kawkę i ciacho.
Cieszę się, że ukończyłam jeszcze dwa zaplanowane wytworki. Przez zębowe przeboje myślałam, że marcowe zamierzenia się nie powiodą, na szczęście udało się:)
Wytworki były bielone, dziś pokażę jeden z nich. Drugi musi poczekać na obfotografowanie:) hehe
Stara niciarka po mojemu...








... przed malowaniem wyglądała tak



Na koniec będąc w wiosennych klimatach


Pozdrawiam
Agea

a we wcześniejszym poście pisałam o
dziecięcych dekoracjach

20 komentarzy:

  1. Super, przydałoby mi się coś podobnego bo wszystkie nitki niteczki i różnego rodzaju ozdoby potrzebują swojego nowego stałego miejsca bo stary przybornik zrobił się już zbyt ciasny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna !!!
    Aż Ci jej zazdroszczę choć ja nie szyję więc i niciarki nie potrzebuję...ale skoro mam starą maszynę to i niciarka by się przydała ;)
    Zdolniacha z Ciebie :)
    Zapraszam do obejrzenia moich poczynań :)
    Pozdrawiam wiosennnie,

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka piękna niciarka :D miałam taka w domu ale nie pamietam co się z nia stało :D
    A teraz by się przydała :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ piękna! te błękity skradły mi serce!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna! Też by mi się taka przydała na moje zabaweczki scrapowe :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj.
    Też mi się marzy takie pudełko

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna:) moja mama i teściowa też mają takie niciarki... chyba muszę się do nich uśmiechnąć:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O .. mamy dokładnie takie coś w domu, świetna metamorfoza :D

    OdpowiedzUsuń
  10. wow teraz wygląda świetnie :)
    pozdrawiam
    Emi:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ładnie wygląda w Twoim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie że takie rzeczy nie lądują w śmieciach tylko są odnawiane.
    Pięknie wyszła i będzie Ci służyła przez kolejne lata.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  13. Nono pudełeczko aż zachęca do szycia:) Widzę, że u wiekszości juz okna pomyte, aż wstyd ale ja ejszcze nie zaczełam hihi

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna:)))i po mojemu też:) Uwielbiam połączenie bieli i błękitu:)
    Cuuuudo:)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczna ta niciarka :)
    też takie lubię
    pozdrawiam
    ania

    OdpowiedzUsuń
  16. Slicznie ja odrestaurowalas :)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetna niciarka :D moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niciarka wygląda świetnie, ja swoje rzeczy trzymam w metalowym pojemniku i już tak fajnie się nie prezentuje to jak u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...