sobota, lutego 04, 2012

Trochę przymroziło

Zimno, zimno, teraz co prawda 21 C, ale wczoraj pojawiło się na termometrze nawet 26 C. Już myślałam, że spóźnię się do pracy bo autko odmówiło współpracy, ale na szczęście przy pomocy sąsiada jakoś się udało i dojechaliśmy a nawet wróciliśmy. Niestety radość nie trwała długo bo dziś również nastąpił samochodowy bunt:)
Nie wiem jak to się stało ale zapomniałam ostatnio pokazać przerobiony segregator kuchenny, było trochę wycinania, klejenia i zszywania. 




Za oknem mrozik, ale pomyśleliśmy z mężem, że można by wspomóc ptaszki i kupiliśmy kulki z ziarnami, wybraliśmy się na dosłownie pięciominutowy spacer - miejmy nadzieję, że zwierzakom uda się je odnaleźć. 
Nie obyło się bez wspinaczki:)



A później upiekłam ciacho kakaowe z polewą czekoladową i migdałami...mniam, przepis dodałam na drugiego bloga


i tylko kiciuś chyba najbardziej leniwie spędził ten dzień - wygrzewał się na parapecie...szkoda tylko, że w nocy tak grzecznie nie śpi:)


i jeszcze coś do posłuchania


Pozdrawiam i idę do Was w odwiedziny
Agea

14 komentarzy:

  1. Segregator rewelacyjnie się prezentuje, świetny pomysł...ciasto wygląda przepysznie:) mniam...Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny segregator , piękne zdjęcia i pyszne ciastko :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł z tym segregatorem. Ja w moim starym zeszycie mam mnóstwo karte, karteczek.... może sobie coś podobnego zdziałam ;-0
    Kolorki superowe oby zwiastowały ocieplenie!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie wygląda segregator!!! a ciacho....mniam....!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak miło. Piękny segregator, spacer z mężem, ciasto w nagrodę za wysiłek i kiciuś, który prześlicznie śpi :) Taka sielankowo wygląda Twój post :) Czuje się jakbym Cię odwiedziła i zrobiła te wszystkie rzeczy razem z Wami :)
    Ciasto pysznie wygląda :)
    Bardzo bardzo miły post :) ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty to zawsze robisz takie smakowe zdjęcia, że aż by się chciało je zjeść ;) ja jutro chyba zrobię muffinki, żeby było coś na osłodę po tym sobotnim poranku...
    segregator fajniutki :) ja postaram się jutro wreszcie wrzucić coś do siebie na bloga ;) co prawda nic nie stworzyłam, ale mam dużo do pokazania ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy segregator! Miło też, że pomyśleliście o skrzydlatych przyjaciołach. U mnie ostatnio kos na balkonie przysiaduje:)Taki mały tłuścioszek^^ A ciasto narobiło mi wręcz zapachu tutaj:)
    Dużo ciepła na te mrozy życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Segregator fajniutki:) U mnie resztki nie zebranych jabłek przyciągają ptaki. Rudy to odkrył i co chwilę łazi na drzewo. A tak uroczo wygląda kiedy śpi;) Twoje kocisko zresztą też:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł z tym segregatorem, muszę swoje też ozdobić, bo idiotycznie wyglądają takie gołe;)))
    Koniecznie podaj przepis na ciasto, wygląda niesamowicie apetycznie:))
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny segregator. Ciacho wygląda smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł z tym segregatorem :) no i wykonanie mistrzowskie :) A co do storczyków to mam jeszcze dwa nie kwitnące :/ bo komuś się wysypały z doniczek... żal je wyrzucać, ale nie wiem co zrobić, żeby znów kwitły :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny segregator! A ciasto...MNIAM! Narobiłaś mi smaka :D

    OdpowiedzUsuń
  13. wspaniałe ciasto i segregator. Dobrze, że ptaszki dokarmiacie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger