sobota, 10 grudnia 2011

Padał śnieg

Wczoraj padał pierwszy śnieg, ale niestety bardzo szybko się roztopił - dziś ani śladu, ale za to jest słoneczko:)
Prezentuję kolejne dwie karteczki, które udało mi się poczynić, idą w świat wraz z tą z wcześniejszego posta, oj daleko, daleko, za morza, za góry, oceany - mam nadzieję, że dotrą do świąt - bo z tym to różnie bywa. 
Raz zdarzyło się tak, że kartka Bożonarodzeniowa dotarła dopiero na Wielkanoc. Hehe

Pierwszaka karteczka w błękitach





Druga karteczka w bardziej tradycyjnych kolorkach





Pozdrawiam
Agea

13 komentarzy:

  1. Piękne karteczki, takie delikatne. Na pewno ucieszą obdarowane osoby :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Są przecudowne, zazdroszczę talentu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsza bardzo bardzo mi się podoba :) Obie są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie karteczki sa sliczne:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  5. ...obie karteczki bardzo ładne, pozdrawiam.pa

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne, moja faworyta to ta w błękitach :-) taka delikatna, ulotna..

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie urocze;) ja także porobiłam kartki:) może przypadną także i Tobie do gustu, a przy okazji zapraszam na moje candy świąteczne;) pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne!Obie bardzo ciekawe i przemyślane, jednak bardziej skłania się go reniferka:)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne ! Ale ta pierwsza ma jakiś zimowy charakter i oddaje klimat świąt jakie lubię ;-) A co do poczty.... no cóż ja wysyłałam do koleżanki w Polsce i też dotarła 3 msc później... śmiałam się, że lepiej było pojechać te 35 km na kawę ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawdziwe świąteczne śliczności :)pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...