sobota, listopada 26, 2011

Poducha z reniferem - mufinka - mocna muza

Do świąt coraz bliżej. Jak większość z Was powoli przygotowują domowe dekoracje i robię porządki tam gdzie to możliwe. W szkole powoli przygotowujemy się do Mikołajek. Ostatnio wyjęliśmy wielkie zakurzone pudła i sprawdzaliśmy co by się nam jeszcze przydało. Dzieciaki rozlosowały również wśród siebie osoby dla których przygotują małe upominki. Ciekawe czy wszystkim uda się dochować tajemnicy.
Jeśli zdążę to na pewno zrobię kilka małych ozdób do naszej sali.
A dziś przedstawiam Wam podusię z reniferem, którą uszyłam przedpołudniem. Rozpoczęłam również szycie zasłon do dużego pokoju, ale na zdjęcia już trochę za późno - mój aparat nie podołałby takiemu wyzwaniu świetlnemu. Jeśli pogoda pozwoli to jutro na pewno je Wam okażę:)
W tym tygodniu otrzymałam wyróżnienie od Krótkiej, Niny i Aiceny:) 
Dziękuję dziewczyny i zapraszam wszystkich do odwiedzenia blogów tych wspaniałych kobiet:)




Za jasności udało mi się jeszcze poczynić muffinki z orzechami włoskimi i czekoladą, mniam mniam, oczywiście polecam, przepis wrzuciłam na bloga agea & dorothy smakują - wyszło 13 smakowitych kąsków:)



 A na koniec (dla chętnych) polecam mocne doznania słuchowe, utwór skomponował przyjaciel męża.
Muzyka, śpiew to osobiste dzieło autora, który przygotowuje się do wydania płyty.
Trzymamy mocno kciuki:)


Pozdrawiam
Agea

 we wcześniejszym poście pisałam o
zimowo-świątecznej puszce

20 komentarzy:

  1. Bardzo gustowna podusia :o) Aplikacja pierwsza klasa Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam orzechy włoskie :-) Lecę po przepis.Będzie jak znalazł na niedzielny podwieczorek...

    OdpowiedzUsuń
  3. suuuuuuuuper poducha :-), ja chyba też wezmę się troszkę za szycie...już dawno nie "rozmawiałam" z maszyną do szycia... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. muffinki:):) mniam - i jeszcze do tego orzechy i czekolada - niebo. Śliczna poducha.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach, ach....śliczna poducha :) Miodzio, no!!!
    A muffinki - muszą być wyborne ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna poducha z reniferkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. no muzyczka niezła! daj namiary na pierwszy koncert, na pewno się wybierzemy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podusia super a muffinki mmmmm....
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. Poducha mimo ciemnej tkaniny wyszła niezwykle ciekawie. Reniferek superowy ;D Czy możesz gdzieś rzucić wzór? A mufinki ;-) No cóż chyba w tym samym klimacie ostatnio myślimy , bo u mnie też upieczone, tyle , że nie smakują mi ;-( Przestudiuję Twój przepis i zobaczę co jest złego w tym który wybrałam z internetu. A co do utworu? Hymmmm, muzyka powiadasz? ;D Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe, mówiłam że to mocna muzyka:)))
    reniferka zaraz podeślę na e-maila:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny motyw. Ja też myślę o reniferach w kontekście corocznego rozdawnictwa świątecznego wśród znajomych.
    U mnie w szkole też niebawem mikołajki, tylko ja mam zadbać o prezenty. Problem w tym, że nie ma chętnego na Mikołaja.

    OdpowiedzUsuń
  12. hehe, oj wiem coś o szkolnych Mikołajkach - mam pod opieką wszystkie klasy 4-6 - na szczęście jest pomysł i pomoc, ale Mikołaja to My jeszcze też nie mamy:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tak uszyć sobie poduchę przed południem... marzenie ;) Twoja jest świetna :) Piszę słuchając muzyki przyjaciela... i marzę o mufinkach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna podusia ,a muffinki na pewno pyszne :)
    muzyka rzeczywiście mocna ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki rozbrykany ten reniferek! :-) Super poducha.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger