sobota, 1 października 2011

Weekendowo piórnikowo

Co prawda od rozpoczęcia roku minęło już troszkę czasu, a ja dopiero dziś uszyłam sobie na szybciutko podręczny piórnik, mój ostatni piórnik nie prezentował się najlepiej a wręcz odstraszał, nawet kąpiel w prace nie pomogła, a że zostało mi jeszcze troszeczkę materiału w paseczki to w sam raz wszystko będzie mi pasowało do zestawu, który wcześniej sobie poczyniłam (pokrowiec na telefon, klucznik, okładka na notes).
Wiem, że wzorek może nie na czasie, bo mamy już jesień, ale co tam - nie zaszkodzi przywołać troszkę lata:)




A na koniec coś do posłuchania, jeśli ktoś oczywiście ma ochotę


Pozdrawiam
Agea

8 komentarzy:

  1. Kojarzy mi sie z morzem, ehh śliczny

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny, przypomniałaś mi,że powinnam była we wrześniu uszyć piórnik!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny, właśnie przez to, że przypomina lato i morze:) Zawsze można pomarzyć na przerwie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny piórnik, pomysły tez masz świetne. Chciałoby się powiedzie, że czego Ci brakuje to zaraz wyczarujesz...zazdroszczę :O

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...