niedziela, lutego 06, 2011

Marc Anthony i jego nowa miejscówka

Kolejna leniwa niedziela kocurka, jedyne co się zmieniło to trzy zrzucone storczyki, czwarty na szczęście został przeniesiony wcześniej w inne miejsce. Na szczęście kwiatki udało się odratować, ale z doniczek niewiele co pozostało. Tym samym parapet stał się jednym z ulubionych miejsc i jak widać Marc Anthony wywalczył go sobie w dość drastyczny sposób:)
W ostatnim czasie również firanki okazują się ciekawym przedmiotem do zabawy. 







Waga (2,6 kg)

1 komentarz:

  1. Ech, ciężko mieć za złe coś takiemu urodziwemu futru:-) czysta słodycz!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger