sobota, 12 lutego 2011

Ferie czas rozpocząć

W końcu nauczycielom też należy się odpoczynek.
Tyle dni do zagospodarowania i tyle pomysłów do zrealizowania:)
Och, a dziś w nocy strasznie wiało, tak wiało, że przywiało śnieg...


na szczęście zaświeciło słoneczko i widoczek był do zaakceptowania.
Chcąc ocieplić sobotnie popołudnie upiekłam "Karpatkę", można by powiedzieć, że poszłam na łatwiznę, bo kupiłam opakowanie, w którym ciastko i krem były przygotowane, trzeba było już tylko zmieszać i upiec, ale to też jest przyjemne (z resztą niestety nie posiadam dobrego przepisu akurat na to ciasto).


W czasie gdy ciasto rosło, udało mi się zrobić małe porządki.
Kocurek nawet ich dzisiaj nie utrudniał, ponieważ cały czas leniuchował...


Pod koniec dnia mogłam już tylko odpoczywać, a za oknem przewijały się chmurki, dużo chmurek:)

1 komentarz:

  1. Kurcze a u nas ferie niestety juz się konczą:( piszę, żeby podziękować Ci za wyróżnienie:) nie miałam w tym tyg czasu, żeby umieścić banerek na blogu, mam nadzieje ze ten tydz bedzie luźniejszy:) w każdym bądź razie baaaardzo dziękuję:) i pozdrawiam cieplutko***
    PS: super ujęcie na ostatnim zdjęciu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...