sobota, stycznia 15, 2011

Serducho

Coś mnie natchnęło i postanowiłam trochę poszyć, wyciągnęłam więc maszynę którą otrzymałam w podarku od Rodziców i uszyłam swoje pierwsze serducho:)
Wiem, ze nie jest idealne, ale bardzo je polubiłam, może ze względu na kolorki, które bardzo lubię.




1 komentarz:

  1. U mnie podobnie... ale pierwsze serducho uszyłam ..ręcznie.
    Maszyna stoi pod stołem.Patrzymy na siebie już tak dwa lub trzy miesiące... Ostatnio nawet wymowniej...
    Ale siądę wreszcie!
    Pozdrawiam
    Dziękuję za owiedziny.To dla mnie duży podarunek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa...

Copyright © 2016 Agea Happiness-Moje Pasje , Blogger